Nowy Sącz: Olimpiada wiedzy o ubezpieczeniach społecznych

 

Mimo, że nie zaczęli jeszcze nawet pracować, to już teraz martwią się o swoją emeryturę. Uczniowie sądeckich szkół ponadgimnazjalnych znów zmierzyli się z tematem ubezpieczeń społecznych. Jak usłyszała nasza reporterka od jednej z uczestniczek olimpiady Anety Matusik z II LO w Nowym Sączu, wiedza zdobyta teraz, będzie procentować w przyszłości.

– Już w tym wieku trzeba zacząć planować swoją przyszłość. Uważam, że takie konkursy są bardzo przydatne, nawet jeśli nie uda mi się wygrać, to wiedza, którą zdobędę przygotowując się do olimpiady, przyda mi się w przyszłości – dodaje. 

Uczniowie musieli odpowiedzieć na 20 pytań jednokrotnego wyboru. Nie można było także poprawić zaznaczonej już odpowiedź, co dodatkowo mogło sprawiać problemy olimpijczykom. Można się było doszukać pewnych niejasności w pytaniach – przyznała Jadwiga Kucia. – Pytanie dotyczące świadczeń opiekuńczych moim zdaniem było dwuznaczne. Było pytanie ile wynosi świadczenie opiekuńcze dziecka, ale nie dodano wieku dziecka, więc trudno było domyślić się, o co chodzi – mówi.

W olimpiadzie wiedzy o ubezpieczeniach społecznych zmagali się uczniowie z 9 szkół na terenie Nowego Sącza. Oprócz II LO swoją wiedzą chwalili się także uczniowie I LO w Nowym Sączu, Zasadnicza Szkoła Zawodowa im. św. Józefa Cechu Rzemiosł Różnych i Przedsiębiorczości czy Jezuickie Centrum Edukacji. Do wygrania, oprócz pieniędzy, jest także indeks na uczelnie wyższe.

Posłuchaj Anety Matusik:

Posłuchaj Jadwigi Kuci:

Jolanta Frączek