Borzęcin: Niespodziewane opóźnienie w zasiedlaniu Domu Pomocy Społecznej [WIDEO]

 

Pierwsi pensjonariusze wprowadzą się tam, nie jak planowano – w pierwszych dniach grudnia, a dwa lub trzy miesiące później. Generalnie ma się to stać do końca pierwszego kwartału przyszłego roku. Powód – przedłużone terminy dostaw specjalistycznego sprzętu, który ma być wyposażeniem placówki. Wójt gminy Janusz Kwaśniak, który, prócz tego, że tłumaczy się z przekroczenia terminu, widzi w tym dobre strony. Jego zdaniem, dzięki większej konkurencji w przetargach, aparatura może być po prostu tańsza – powiedział w porannym programie Słowo za słowo.

– Chcemy też uniknąć takiej sytuacji, że przyjmiemy pensjonariuszy do DPS-u a jeszcze będą trwały prace w wyposażaniu obiektu. To powoduje pewien bałagan i nie jest dla tych pensjonariuszy komfortowe. Chcemy wszystko dopiąć i wystartować – dodaje.

Przypomnijmy, Dom Pomocy Społecznej będzie działał w ramach nowego Regionalnego Centrum Rehabilitacji i Pomocy Społecznej w Borzęcinie. Mają w nim zamieszkać m.in. starsi emigranci ze Stanów Zjednoczonych, którzy wracają do kraju.

 

zobacz także:

Dorota Kunc