Nowy Sącz: Mrozy niebezpieczne szczególnie dla bezdomnych

Kiedy temperatura idzie w dół, powraca apel, by zwracać uwagę na bezdomnych i samotnych. To oni są najbardziej zagrożeni wychłodzeniem organizmu. Tym bardziej, że pogoda na najbliższe dni nie jest zbyt optymistyczna dla tych, którzy planują spędzać noce pod chmurką.
Mróz dla bezdomnych może okazać się zabójczy. Dariusz Górski, komendant sądeckiej Straży Miejskiej apeluje, by nie przechodzić obojętnie obok osób nocujących w pustostanach czy altanach. Nasza reakcja może uratować życie komuś, kto spędza noc pod gołym niebem, czy innych nieogrzewanych miejscach. – Próbują przeczekać tę noc i te trudne warunki bardzo często gdzieś w jakichś pustostanach. zdarzały się takie sytuacje, że ktoś nocował w wiatach śmietnikowych – mówi Dariusz Górski.

Do tego szałasy, które najczęściej nad brzegami rzek mają dać schronienie, a powodują zupełnie odwrotny efekt. Jeśli dołączymy do tego alkohol, to o tragedię nie trudno. Dlatego policja apeluje już teraz, by nie przyglądać się temu obojętnie. Jeden telefon może uratować komuś życie. Takich zgłoszeń było na Sądecczyźnie kilka. Nie można jednak spocząć na laurach, tym bardziej, że najbliższe dni mają przynieść siarczyste mrozy. Zdaniem synoptyków słupki rtęci na Sądecczyźnie mogą spaść nawet do – 13 stopni w ciągu dnia. Nocą może być jeszcze zimniej.

Jeśli zauważycie bezdomną osobę, najlepiej powiadomić o tym strażników miejskich, sądeckich policjantów czy pracowników Opieki Społecznej. Oni zadbają o osoby bezdomne, samotne, pod wpływem alkoholu czy bezradne. Przypomnę, że w zeszłym roku z powodu wychłodzenia organizmu na Sądecczyźnie zmarły 2 osoby.

Posłuchaj relacji:

Jolanta Frączek