Borzęcin: Spłaca zobowiązania i nie daje podwyżek pracownikom [WIDEO]

 

Borzęcin koło Brzeska, który notuje ponad 50-cio procentowe zadłużenie, głównie z powodu wkładu własnego do unijnych inwestycji, zamierza w tym roku je zredukować o 3 miliony złotych. Wójt Janusz Kwaśniak, który był gościem porannego programu Słowo za słowo przekonywał, że można to zrobić rezygnując z niektórych wydatków przeznaczonych także na podwyżki dla urzędników.

– W moim odczuciu, jeżeli chodzi o wynagrodzenia, w samorządach nie są one złe. Referent zarabia około 3 tysięcy złotych brutto – wylicza.

Dodajmy, że kadra zarządzająca w Urzędzie Gminy w Borzęcinie – dla przykładu skarbnik czy zastępca wójta zarabiają około 6,7 tysiąca złotych brutto miesięcznie, pensja wójta Janusza Kwaśniaka wynosi ponad 12 tysięcy brutto, co na tzw. rękę oznacza około 7,5 tysiąca złotych. Jeżeli uda się spłacić w tym roku wspomniane 3 miliony złotych, zadłużenie Borzęcina wyniesie około 22-óch milionów złotych.

Posłuchaj Janusza Kwaśniaka:

 

zobacz także: 

Dorota Kunc