Jadowniki: Awantura o szkoły

 

Nie zgadzamy się na propozycje samorządu w sprawie nowej sieci szkół – mówią rodzice dzieci ze Szkoły Podstawowej Nr 1 w Jadownikach. Nauka trwałaby tam cztery lata. Następnie uczniowie edukację kontynuowaliby w budynku obecnego gimnazjum.

Ustawa dopuszcza, że w szczególnych przypadkach szkołę można podzielić tak, by uczniowie rozpoczynali naukę w jednej placówce a kontynuowali w innej. – Mamy wrażenie, że jedynym powodem dla którego jest utrzymanie budynku gimnazjum – mówi jeden z rodziców – to fakt, że po reformie budynek stałby prawie pusty a jego utrzymanie byłoby bardzo kosztowne.

Rodzice nie rozumieją dlaczego ma się to odbić na ich dzieciach. – Przecież na dowóz tych dzieci też trzeba będzie znaleźć pieniądze. Na to będzie, a nie ma by utrzymać szkołę – zastanawia się jeden z rodziców.

Grzegorz Wawryka, burmistrz Brzeska podkreśla, że to są propozycje. Żadne decyzje jeszcze nie zapadły. Teraz trwają konsultacje i nikt pod stołem niczego nie robi. – Nikt z nas nie bał się przyjść na to spotkanie, chociaż wiedzieliśmy, że nie będzie to różowe przyjęcie – dodaje.

Decyzja o nowej sieci szkół zapadnie na najbliższej sesji.

Posłuchaj:

Łukasz Wrona