Dwudniaki: Ośrodek coraz bliżej nowej lokalizacji

 

Specjalny Ośrodek Szkolno-Wychowawczy w Zbylitowskiej Górze coraz bliżej nowej lokalizacji. Prawdopodobnie pod koniec lutego, a na pewno w tym kwartale, starostwo powiatowe ogłosi przetarg na budowę nowej siedziby. Jak wiecie z Wiadomości RDN, ośrodek musi się przenieść do Dwudniaków, bo budynki w Zbylitowskiej Górze, w których obecnie działa, wracają w ręce spadkobierców majątku.

Prace przy nowoczesnym budynku w Dwudniakach mogą ruszyć już w marcu – mówi Jacek Frankowski, pełniący obowiązki dyrektora Specjalnego Ośrodka Szkolno-Wychowawczego. – Dostałem właśnie taką informację, że już odbierają projekt z Wrocławia i chcą w marcu, aby te przysłowiowe łopaty zostały wbite i robota ruszyła. Myślę, że ten termin, który starostwo sobie zaplanowało wspólnie z nami, że inaugurujemy roku szkolny 2018/2019 w nowej lokalizacji – myślę, że jest to realne – dodaje.

sosw_dwudniaki
Jedna z propozycji projektu nowej siedziby ośrodka, zaplanowano zmianę dachu budynku – na spadzisty.

W nowym budynku ośrodka w Dwudniakach, który powstanie na bazie istniejącego budynku szkoły podstawowej, będzie mogło się uczyć około 60-80 osób niepełnosprawnych. Będzie tam też internat na około 35 osób, kryta ujeżdżalnia koni oraz nowość – sala integracji sensorycznej. Dzięki niej osoby niepełnosprawne mogą lepiej poznawać świat. Salę uda się wyposażyć dzięki wsparciu Grupy Azoty. Właśnie na ten cel zbierano fundusze podczas ostatniego Koncertu Noworocznego firmy. – Tak zastanawialiśmy się, kogo poprosić, gdzie lobbować, gdzie szukać ludzi nam życzliwych, którzy by szepnęli słówko tym, którzy podejmują takie decyzje – zagrajmy dla dzieci ze Zbylitowskiej Góry. Dostałem telefon dosłownie tydzień, może 10 dni przed Świętami Bożego Narodzenia i aż sobie usiadłem, bo nie dowierzałem w to, co słyszę – przyznaje Jacek Frankowski.

Podliczanie datków z koncertu wciąż trwa. Darczyńcy wpłacają także pieniądze na konto Stowarzyszenia Prometeusz, które wspiera działalność ośrodka. Można to zrobić do końca stycznia. Już jednak wiadomo, że udało się zebrać co najmniej 60 tysięcy złotych.

Posłuchaj Jacka Frankowskiego:

Katarzyna Cygan