Tarnów: Szkolna administracja chce podwyżek

 

Przedstawiciele związków zawodowych uzyskali zapewnienie ze strony władz miasta, że w tegorocznym budżecie znajdą się pieniądze na wzrost wynagrodzeń dla tej grupy pracowników. – Ale, póki co, brak konkretów – mówi Józef Sadowski, prezes tarnowskiego oddziału Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Pan prezydent obiecał, że po sesji budżetowej wrócimy do rozmowy i z rozmowy wynikało, że prezydent jest przychylny. No musimy po prostu uzbroić się w cierpliwość. I mieć nadzieję, że pan prezydent skoro mówi, że z tego budżetu, który ma, da się „wyskrobać” jeszcze podwyżki dla pracowników administracji, to będziemy tutaj, jak to się mówi, zadowoleni. Liczymy na to, że tutaj te podwyżki będą – mówi Sadowski.

Jak podkreśla Sadowski, strona związkowa wnioskowała o podwyżki w wysokości 200 złotych, jednak gotowa jest na ustępstwa, bowiem, jak mówi, każda podwyżka dla kiepsko zarabiających pracowników administracji będzie poważnym zastrzykiem dla ich budżetów. Przedstawiciele nauczycielskiej Solidarności przyznają, że popierają starania konkurencyjnego związku, jednak nie włączają się w negocjacje pomiędzy ZNP, a magistratem.

Posłuchaj Józefa Sadowskiego:

Kuba Kusy