Tarnów: Bez zgody na zmiany w oświacie

 

Radni nie zdecydowali dziś o zmianach w oświacie. Mieli zbyt wiele zastrzeżeń do proponowanych rozwiązań w Tarnowie. Najwięcej uwag wpłynęło od radnych Prawa i Sprawiedliwości, którzy mają większość w Radzie Miasta. Kazimierz Koprowski, przewodniczący Rady Miasta zaproponował, aby wprowadzić poprawki i kolejny raz głosować nad projektem w lutym.

Główne zastrzeżenia dotyczyły gimnazjów nr 2 i 11. Chodzi o brak obwodu w proponowanej szkole podstawowej dwujęzycznej oraz włączenie „jedenastki” do Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych. – Klub Prawa i Sprawiedliwości wnioskuje o zwrot projektu – mówił Kazimierz Koprowski, przewodniczący Rady Miasta. – Pojawiły się liczne wątpliwości, chcemy by dokonać stosownych konsultacji z kuratorem oświaty w Krakowie. Chodzi o to czy możliwy jest zapis w sprawie braku obwodu. W tym drugim przypadku zaś proponujemy zorganizować specjalne spotkanie – dodaje.

Ostatecznie za zwrotem projektu siatki szkół głosowało piętnastu radnych, przeciw siedmiu, a trzech wstrzymało się od głosu. Kazimierz Koprowski zaproponował, aby wprowadzić poprawki i kolejny raz głosować nad projektem w lutym. Warto jednak dodać, że projekt ma być złożony w kuratorium do 17 lutego. Do tego dnia urząd miasta ma czas na wprowadzenie poprawek a radni na głosowanie nad projektem.

Sporo kontrowersji wzbudził pomysł przekształcenia Gimnazjum nr 11 w XXI Liceum Ogólnokształcące Sportowe. Ostatecznie radni poparli powstanie tego typu placówki, ale pojawiło się pytanie czy to liceum powinno być niezależne czy włączone do sąsiadującego Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych. Dyrektor ZSME, Jan Onak, przyznaje, że dodatkowe sale są dla rozwoju szkoły niezbędne. – Budynki, które w tej chwili są zarządzane przez Gimnazjum nr 11 należały do zespołu szkół. W wyniku wtedy wprowadzonej reformy, te budynki zostały przekazane gimnazjum. To już wtedy pogorszyło warunki naszej pracy. Byłbym złym dyrektorem, gdybym nie wystąpił o to, aby polepszyć warunki pracy naszych uczniów – tłumaczył Jan Onak.

Dyrektor Gimnazjum nr 11, Marek Niemczura, zauważa jednak, że szkoła już ma osiągnięcia sportowe i jest przygotowana do tego, aby zostać niezależną placówką na poziomie licealnym. – Mamy miejsca zajęte w mistrzostwach w koszykówce, mamy wielokrotnych finalistów mistrzostw w lekkoatletyce. Nie twierdzę, że będzie łatwo, ale odpowiednie działania i wieloletnia współpraca z klubami sportowymi, jaką prowadzę, dzisiaj daje możliwość, aby w tym miejscu powstało liceum sportowe – mówił podczas sesji Rady Miasta. Radni mieli zastrzeżenia co do wydatków na dostosowanie gimnazjum do warunków, jakie powinny obowiązywać w liceum sportowym. Dyrektor gimnazjum szacuje jednak, że nie wyniosą one więcej niż 10 tysięcy złotych. Ma więc dojść do spotkania dyrektorów obu placówek i ponownego omówienia propozycji połączenia szkół.

Zostaje jeszcze kwestia Gimnazjum Nr 2 o którym mówiliśmy wielokrotnie na antenie radia RDN. Tutaj znów pojawiły się zastrzeżenia ze strony radnych. Były już pomysł połączenia Gimnazjum Nr 2 z okoliczną Szkołą Podstawową Nr 3, był pomysł stworzenia z gimnazjum zespołu szkół, ale ostatecznie zaproponowano powstanie Szkoły Podstawowej Dwujęzycznej w miejsce gimnazjum. Radni PiS nie kwestionowali potrzeby powstania tego typu placówki, ale zauważyli pewne kruczki prawne. Stwierdzili, że szkoła powinna być z oddziałami dwujęzycznymi, a nie dwujęzyczna.

Problemem jest też kwestia obwodu, bo w planie placówka widnieje jako nieobwodowa. – Pytałem kurator czy szkoła dwujęzyczna powinna mieć obwody. Pani kurator odpowiedziała jednoznacznie, że powinna to być szkoła z oddziałami dwujęzycznymi i powinna mieć wyznaczone obwody. To informacja z poniedziałku – mówił Mariusz Zając, dyrektor Gimnazjum nr 11. Prezydent Tarnowa natomiast podkreślał, że jeżeli trzeba będzie wyznaczyć obwód to przyniesie dodatkowe problemy, bo to oznacza, że zostanie zabrana część obwodów innych szkół. Dyrektorzy obu gimnazjów poprosili radnych, aby dali im szansę na wprowadzenie nowych propozycji oświatowych w Tarnowie. – Dajcie nam szansę – apelował Mariusz Zając.

Za nieco ponad dwa tygodnie ma odbyć się kolejna sesja, gdzie zostaną przedstawione zmiany w projekcie siatki tarnowskich szkół. Projekt ma być złożony najpóźniej do 17 lutego do kuratorium oświaty. Kurator do 11 marca oceni ten pomysł. Do końca marca natomiast ma być ostatecznie podjęta uchwała w sprawie sieci szkół.

Posłuchaj Kazimierza Koprowskiego:

Posłuchaj Jana Onaka:

Posłuchaj Marka Niemczury:

Posłuchaj Mariusza Zająca:

Posłuchaj Romana Ciepieli:

Patrycja Wolnik