Tarnów: Lepsze warunki w domach pomocy społecznej, ale wciąż ciasno

 

Domom pomocy społecznej wciąż daleko do standardów unijnych, chociażby z powodu ciasnoty w pokojach, o której mówią pensjonariusze. Żeby mieli więcej miejsca, należałoby zmniejszyć liczbę łóżek, a to wydłużyłoby kolejkę oczekiwania na miejsce w domu opieki.

W tarnowskich DPS-ach przy ul. Szpitalnej i Czarnej Drodze poprawiają się od roku warunki mieszkalne,  ale na łazienki w pokojac czy większy metraż nie ma co liczyć. Mieszkańcy Domu św. Brata Alberta, w którym wyremontowano 20 pokoi i 2 łazienki,  nie ukrywają radości. -To  niebo a ziemia – mówią.

2017-02-02-12-44-31

Ja mam pokój wyremontowany, jest jasny, przytulny i cieszy. Oprócz tego wyposażenia, które było, jest szafka nad zlewem, piękna obudowa do zlewu. Niebo a ziemia. Łóżka też są wygodniejsze, jest pilot, można głowę podnieść – cieszy się pensjonariuszka. – Bardzo wygodnie i ładnie mamy teraz. Szafki są ładniejsze. Bardzo przyjemny pokój mamy teraz, bo było staroświecko – dodaje inna.

Pokoje są naprawdę przyjemne  po remoncie, ale wciąż mało miejsca, mówią pensjonariusze.

2017-02-02-12-44-19

Małe i ciasne pokoje. Każdy by chciał większą przestrzeń koło siebie mieć.  Ja mieszkam z koleżanką na wózku i ma kłopoty. Nowe łóżka są szersze i trudno przejechać, żeby się nie obijać o drugie łóżko – wyjaśnia lokatorka.

Ci, którzy jeszcze poczekają na remont nawet kilka lat, nie skarżą się, mówią, że  dobra opieka rekompensuje braki.

2017-02-02-12-45-07

 

 

W domu przy Szpitalnej wymieniana jest instalacja wodno-kanalizacyjna. Na wykończenie czeka jeszcze 49 pokoi, mówi Renata Michalik, dyrektor Domu Pomocy Społecznej im. św. Brata Alberta.

2017-02-02-12-45-55

Nie będzie dawnego linoleum. Nowe wykładziny mają wzór podłogi drewniane, łózka już nie są metalowe  tylko drewniane z funkcjami podnoszenia. Kącik sanitarny jest zabudowany, więcej intymności i intymnego nastroju. Żeby zrobić łazienkę przy pokoju, musielibyśmy likwidować co drugi pokój. Żeby było więcej miejsca, trzeba byłoby z dwóch pokoi zrobić jeden. Tym samym o polowe ubyłoby miejsc. Ale poza pokojami mieszkańcy mogą czas spędzać w salach terapeutycznych,  w świetlicy czy pokoju dziennym – przekonuje.

Co najmniej do przyszłego roku trzeba będzie jeszcze poczekać na wymianę  nierównego chodnika w ogrodzie, po którym jeżdżą na wózkach i spacerują starsze osoby, na którym można łatwo się potknąć.

2017-02-02-12-12-47

Na remont czeka część od strony bloków – od Szpitalnej. Jest ona przewidziana w ramach remontu, bezpieczna przystań seniora. Staramy się to sfinalizować. Wiemy, że życie ich nie toczy się tylko wewnątrz ośrodka. Naprawiamy ten chodnik na bieżąco. Np. w ubiegłym roku w ramach prac, w których nam pomagali więźniowie te płytki były podnoszone, podsypywane piaskiem, bo nie mamy pieniędzy na całkowity remont. Mieszkańcom, którzy nie chodzą samodzielnie, staramy się im pomagać – dodaje.

Zgodnie ze standardami, w pokoju wieloosobowym  metraż dla jednej osoby musi wynieść minimum 6 m kw.

W tym roku na prace remontowe w DPS-sie przy Szpitalnej  przeznaczonych jest 100 tys. zł. To wystarczy na remont kilkunastu pokoi. Przy Czarnej Drodze do tej pory wyremontowano 10 pokoi. Do wyremontowania pozostanie jeszcze około 40.

Posłuchaj Renaty Michalik:

Posłuchaj pensjonariuszy:

Jadwiga Kozioł