Region tarnowski: Na drogach ślisko i niebezpiecznie – uważajmy!

 

Uwaga – drogi śliskie i niebezpieczne. Mieszkańcy uważają, że służby nie reagują na czas. Padający, marznący deszcz oraz śnieg osiadają na asfalcie a to powoduje, że jeździmy jak po lodzie. 

W takich warunkach samochody bardzo często lądują w przydrożnych rowach. – Drogowcy zaspali, trzeba powoli jeździć – mówią kierowcy. – Teraz jest bardzo ślisko, trzeba uważać w czasie jazdy. Rano widziałem dwa traktory, które zamiast ulicy odśnieżały chodniki, a ulica jest jak szklanka. Zawsze o poranku jeździ się dramatycznie. Najgorzej jest w rejonach górzystych, zalesionych i okolicach cieków wodnych – dodają.

Zdaniem wicestarosty tarnowskiego Zbigniewa Karcińskiego, drogi są dobrze utrzymane. Przekonuje on, że codziennie w razie śnieżnej i mroźnej pogody sprzęt dwukrotnie wyjeżdża na trasy powiatu. Jeżeli aura tego wymaga, jest on awaryjnie wzywany przez inspektorów drogowych. – Na bieżąco kontrolujemy stan nawierzchni – dodaje wicestarosta. – Wszystkie drogi są monitorowane przez inspektorów. Każdy ma swój rejon, na bieżąco dzień i noc są w terenie. Jeśli jest taka potrzeba, dzwonią do firmy, która odśnieża dany rejon. Taką praktykę stosujemy od wielu lat i się sprawdza – dodaje.

W powiecie tarnowskim jest ponad 400 km dróg, które podlegają zimowemu utrzymaniu. Połowa z nich jest pod pieczą Powiatowego Zarządu Dróg. Pozostałą częścią zajmuje się siedem specjalistycznych firm. Dodajmy jeszcze że w styczniu z budżetu powiatu tarnowskiego wydano na akcję ‚Zima” ponad 350 tysięcy złotych. Starosta twierdzi, że pieniędzy nie braknie.

Pamiętajmy, żeby dostosować styl jazdy do warunków panujących na drodze i ściągnąć nogę z gazu. Na śliskiej nawierzchni nie trudno o wypadek. Taki stan dróg to prawdopodobnie jedna z przyczyn tragicznego wypadku w Przyborowie w powiecie brzeskim, w którym we wtorek zginęły trzy osoby.

Posłuchaj kierowców:

Posłuchaj Zbigniewa Karcińskiego:

Grzegorz Golec