Boliwia: Data pogrzebu wolontariuszki wciąż nieznana

 

Nadal nie wiadomo, kiedy do Polski zostanie sprowadzone ciało zamordowanej w Boliwii śp. Heleny Kmieć. W pogrzebie wolontariuszki chcą uczestniczyć także mieszkańcy naszego regionu.

Pewne procedury są nieubłagane i wymagają nawet dłuższego działania – podkreślają przedstawiciele Wolontariatu Misyjnego Salvator.

W obliczu pojawiających się w Internecie inicjatyw podkreślają, iż na chwilę obecną nie popierają i nie włączają się w działalność internetową mającą na celu kult Heleny jako świętej męczennicy. – O tym, czy i kiedy będzie można to robić nie decydujemy my, a odpowiednie władze Kościoła – napisali w specjalnym oświadczeniu.

Wielu z nas wierzy w obecność Helenki w Niebie, daje świadectwo o świętości Jej życia. To jednak nie jest równoznaczne z oddawaniem Jej czci jako świętej. Ze względu na szacunek wobec Rodziny i miłość do Helenki nie chcielibyśmy uprzedzać faktów – dodają.

Wolontariat Misyjny Salvator zachęca do udziału w Mszach świętych w intencji śp. Heleny, jej rodziny, a także sióstr Służebniczek Dębickich w Cochabambie oraz za cały Wolontariat Misyjny Salvator i wolontariuszkę Anitę, która przeżywa ciężkie chwile, bo była ma misji razem z Heleną Kmieć.

Nie zapominajmy o modlitwie za sprawców napadu i prośmy dla nich o łaskę nawrócenia – podkreślają członkowie Wolontariatu Misyjnego  Salvator

Ewa Biedroń

Fot.: Wolontariat Misyjny Salvator