Tarnów: Kilkadziesiąt osób z powikłaniami pogrypowymi

 

Już ponad pięćdziesiąt osób trafiło do szpitala z powikłaniami pogrypowymi. Chodzi tylko o powiat tarnowski. Sanepid odnotowuje niewielkie spadki zachowań na grypę, ale to wciąż dużo więcej chorych niż w roku poprzednim.

Tylko w pierwszym tygodniu lutego odnotowano w sumie blisko 1 620 zachorowań. W ubiegłym roku było ich o prawie 900 mniej w tym samym okresie. Od początku roku do szpitali z powikłaniami trafiło ponad 50 osób.

Z powodu powikłań układu krążenia czy układu oddechowego, to między innymi zapalenia płuc czy skomplikowane przypadki zapaleń oskrzeli. Rejestrujemy grypę rzez cały rok, ale wzrost zachorowań najczęściej zaczyna się właśnie od stycznia do marca a czasami nawet do kwietnia – mówi Elżbieta Poproch, kierownik Sekcji Epidemiologii Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Tarnowie.

Przypomnijmy, że najczęstszymi objawami grypy są gwałtowna, wysoka temperatura, a także silne bóle głowy oraz mięśni i stawów. Często pojawia się też suchy i męczący kaszel. Na początku najlepiej pozostać w domu i leczyć się dostępnymi środkami. Jeśli objawy nie ustępują w ciągu paru dni należy zgłosić się do lekarza.

Posłuchaj Elżbiety Poproch:

Patrycja Wolnik