Tarnów: Sala koncertowa jak kurnik? Radni mają zastrzeżenia do wizualizacji

 

Ta wizualizacja przypomina połączenie kaloryfera z kurnikiem – to jeden z komentarzy radnych na temat wizualizacji nowej sali koncertowej w Tarnowie. Tego typu opinie można było usłyszeć podczas czwartkowej (23.02) sesji Rady Miasta Tarnowa. Chodzi o obiekt, który ma powstać przy szkole muzycznej w Tarnowie.

Inwestycja otrzymała dofinansowanie na ponad 13 milionów złotych ze środków unijnych. Co do wyglądu tego budynku mają zastrzeżenia tarnowscy radni z klubu Prawa i Sprawiedliwości. Mówili również, że projekt nie był z nimi uzgodniony. – Czy to, co zostało nam zaprezentowane jest wersją ostateczną, czy może być jeszcze poddane pewnym weryfikacjom? – pytali. – Pojawia się kwestia wizualizacji. Ja nie chcę uchodzić za jakiegoś przesadnego estetę. Patrząc na tę wizualizację Panie prezydencie, to to wygląda jak połączenie kaloryfera z kurnikiem. – Czy Pan w ogóle nie uważa, że radni Tarnowa powinni przekonsultować taki projekt. Dlaczego Pan nie ma takiej potrzeby w sobie, żeby z nami te elementy poruszać? – Jednak ten projekt powinien być skonsultowany, mówię to w imieniu Komisji Kultury – mówili radni Prawa i Sprawiedliwości.

Zastrzeżenia radnych jednak nic nie zmienią. Projekt już trafił do ministerstwa i otrzymał dotację. Prezydent Roman Ciepiela odpowiada, że projekt został opracowany jeszcze w 2013 roku i był uzgodniony z radą. – W momencie, kiedy Ministerstwo Kultury ogłosiło konkurs mieliśmy już gotowy, konsultowany projekt do złożenia – mówił podczas sesji prezydent Tarnowa. – Projekt uzyskał pozwolenie na budowę, było pełne postępowanie administracyjne, nawet było odwołanie w tej sprawie. Uzyskanie tego pozwolenia na budowę trwało stosunkowo długo i wszyscy mieli świadomość tego, jak ten obiekt wygląda. Być może przez trzy lata ktoś uznał, że nie ma szans na realizację, ale ja nie odpuszczałem. Mając ten projekt gotowy, przygotowywałem jego realizację, złożyłem wniosek do ministra kultury, który dysponuje częścią funduszy europejskich właśnie na rozwój infrastruktury kulturalnej – dodaje prezydent miasta.

Koszt inwestycji to ponad 21 mln 300 tys. złotych. Miasto dopłaci około 10 milionów, reszta to środki zewnętrzne. Budynek ma mieć wielkość blisko 22 tysięcy metrów sześciennych i stanie obok szkoły przy ulicy Lippóczy’ego. Przetarg zostanie ogłoszony najpewniej jeszcze tej wiosny.Więcej w Pulsie Regionu.

Posłuchaj relacji:

Patrycja Wolnik

Fot.: UMT; tarnow.pl