Tarnów: Kolejne kontrowersje w związku z ulicą Krakowską

Temat ulicy Krakowskiej w Tarnowie wraca jak bumerang. Podczas sesji Rady Miasta pojawiły się zastrzeżenia co do planowanych przez miasto remontów na tej drodze. Radny Jacek Łabno pytał, czy tego typu prace nie zniszczą dowodów, jakie ewentualnie jeszcze można z ulicy wydobyć. Prezydent jednak odpowiada, że remonty są niezbędne do zachowania bezpieczeństwa na tej drodze.

Radny Jacek Łabno mówił podczas sesji, że był przesłuchiwany przez prokuraturę na wniosek prezydenta Tarnowa. – Chodziło o wyjaśnienie mojej wcześniejszej wypowiedzi przy ustaleniach zapisu budżetu na rok 2017. Miałem wtedy zastrzeżenia, czy tegoroczny remont ulicy Krakowskiej prowadzony przez Gminę Miasta Tarnowa, kiedy właściwie toczy się jeszcze sprawa sądowa i nie wszystkie dowody w sprawie zostały zaprezentowane, nie utrudni potem prezentacji właściwych dowodów. Tłumaczyłem prokuratorowi sens mojej wypowiedzi – czy faktycznie nie będzie to przedwczesne – tłumaczył radny Jacek Łabno.

Roman Ciepiela, prezydent Tarnowa, przyznał, że miasto poinformowało prokuraturę o ewentualnych informacjach, jakie może posiadać radny Jacek Łabno. – Po przedstawieniu przez pana radnego Jacka Łabno informacji na spotkaniu otwartym, iż posiada wiedzę na temat dowodów, które mogą drzemać w tej infrastrukturze ulicy Krakowskiej, poinformowaliśmy prokuratora, że pan radny może mieć jakąś wiedzę. Poinformowaliśmy także sąd, który w sprawie cywilnej toczy postępowanie – mówił podczas sesji prezydent Roman Ciepiela.

Kazimierz Koprowski, przewodniczący Rady Miasta Tarnowa, również uważa, że remont może zakłócić działania wyjaśniające sprawę ulicy Krakowskiej. – Obawa rzeczywiście jest. Remont ten pierwotnie kosztował grubo ponad 9 milionów złotych, a sama nawierzchnia ponad 7 milionów. Teraz, w przeciągu czterech, pięciu lat, wydajemy kolejne 4 miliony z hakiem. Nie jest mi znane drugie takie miasto. Te obawy są słuszne, że przyszły remont może doprowadzić do zatarcia pewnych faktów, które leżą na ulicy, a do których trudno będzie powrócić – uzasadnia przewodniczący.

Chodzi o bezpieczeństwo nas wszystkich. Ulica Krakowska w części jezdnej po prostu się rozsypuje na naszych oczach. Albo ją zamkniemy, albo wyremontujemy. Trzeba ją jak najpilniej wyremontować. To jest kwestia bezpieczeństwa, ale i wizerunku naszego miasta – odpowiada prezydent Roman Ciepiela. W tym roku na ulicy Krakowskiej ma być remontowana część jezdna od ulicy Bandrowskiego do Placu Katedralnego. Porfir zostanie zastąpiony granitem. Kolejne prace planowane są na przyszły rok. Koszt wszystkich remontów wyniesie około 7 milionów złotych.

Przypomnijmy, że pełny remont ulicy Krakowskiej miał miejsce ponad cztery lata temu. Jego koszt wyniósł ponad 7 milionów złotych, ale efekty dawały wiele do życzenia. W przyszłym roku planowane są prace za blisko pół miliona złotych. Aktualnie sprawą zajmuje się krakowski sąd gospodarczy. Tarnowski magistrat przyznaje, że dopóki nie zostanie wyjaśniona sprawa w sądzie z wykonawcą modernizacji ulicy Krakowskiej – będą tam prowadzone tylko prowizoryczne remonty.

Posłuchaj Jacka Łabno:

Posłuchaj Romana Ciepieli:

Posłuchaj Kazimierza Koprowskiego:

Patrycja Wolnik