Powiat brzeski: Nowi ochotnicy do straży

 

Trzydzieści nowych osób zasili szeregi jednostek Ochotniczych Straży Pożarnych w powiecie brzeskim. To ci, którzy zdali egzamin poprzedzony 140 godzinami ćwiczeń i szkoleń. Wszytko po to, by ratować ludzi i ich dobytek.

Bez druhów ochotników trudno sobie wyobrazić akcję ratowniczą na przykład podczas powodzi. – Nasze zasoby ludzkie są ograniczone, a przy takich zdarzeniach potrzeba więcej rąk do pracy – mówi Piotr Strojny, komendant brzeskiej straży.

Tych rąk do pracy będzie więcej. Trzydziestu młodych ludzi zdało egzamin na strażaka. – Mój brat jest strażakiem ochotnikiem i on mnie tym zaraził – mówi jeden ze strażaków. Za nimi wiele godzin ćwiczeń i kursów oraz litry wylanego potu. Jak mówią, było warto. – Pomogłem drugiemu człowiekowi, to w sercu jest takie fajne uczucie – mówi świeżo upieczony strażak. Bo liczyć mogą na niewielkie wynagrodzenie, które zazwyczaj i tak przekazują na rozwój swoich jednostek. – To, że możemy komuś uratować życie, to jest największą nagrodą – mówi jeden ze strażaków.

strazacy_cwiczenia

Nowi strażacy, co prawda, zdali egzamin, ale czeka ich nadal wiele szkoleń i ćwiczeń, bo od ich sprawności czasami zależy najwięcej – ludzkie życie.

Posłuchaj relacji:

Łukasz Wrona