Żabno: Koncert Grzegorza Turnaua i Jacka Królika [ZDJĘCIA]

 

Muzycy odwiedzili Żabno w ramach cyklu „Z gwiazdami zaczytani” organizowanego dzięki wsparciu Budżetu Obywatelskiego Małopolski. Spotkanie z kompozytorem i wokalistą oraz znanym gitarzystą odbyło się w Gminnym Centrum Kultury.

To najlepiej wydane przez polityków pieniądze – mówią mieszkańcy regionu, którzy uczestniczą w darmowych spotkaniach autorskich i koncertach, finansowanych z pieniędzy wojewódzkich. W środę Żabno odwiedził Grzegorz Turnau. O tym, że politykom rzeczywiście udało się dobrze wydać pieniądze, świadczyła wypełniona po brzegi sala.  – Mogła przyjść cała rodzina. Nigdy nie byłoby nas stać na to, świetna inwestycja w człowieka. Bardzo dobrze wydane pieniądze, pozwalają naszej lokalnej społeczności na kontakt z kulturą – mówią mieszkańcy.

Jak dodaje Marta Warias, dyrektor Gminnego Centrum Kultury w Żabnie, załatanie dziury w drodze jest też ważne i istotne, i bardzo namacalne, ale inwestycja w człowieka to jest jedna z najlepszych, jakie można poczynić.

img_2857

Jak dodaje Grzegorz Turnau, takie koncerty w małych miejscowościach to lekcja i powrót do źródeł. – Także i po to, żeby ludzie, którzy nie mają pieniędzy i możliwości, by wybrać się do większych miast, by mieli z artystami kontakt. I tu nie chodzi o jakieś wspominanie czasów PRL-u, ale tak rzeczywiście kiedyś było, że artysta nie był tylko dla widowni wielkomiejskiej, a państwo i samorządy dopłacały do tego. Ja się cieszę, że jestem w trasie po małych miejscowościach, bo to powrót do źródeł. Artysta estradowy to jest taki objazdowy wagabunda, który powinien żyć na walizkach i z jakimś tobołkiem podróżować – dodaje.

Jak mówią mieszkańcy, piosenki Turnaua zachęcają do refleksji nad sobą i życiem. – Słucham Turnaua od dziecka, pozwala mi się wyciszyć. – To piosenki z tekstem, które o czymś mówią, pozwalają się zastanowić nad sensem życia i nad tym, co jest tak naprawdę ważne. – Mi piosenki Turnaua pozwalają się oderwać od codzienności, która przytłacza – przyznają.

Artysta przyznał, że koncertowanie w małych ośrodkach jest trudniejsze. – W małej sali jest znacznie mniej rzeczy do ukrycia. Duże sceny pozwalają wiele rzeczy utopić. Mała scena nie ma tajemnic i tu jesteśmy tacy, jacy jesteśmy. Gram tylko z kolegą – gitarzystą, więc to jeszcze zwiększa ryzyko ewentualnego niepowodzenia, bo nikt nie przykryje pomyłki czy dziury w pamięci, ale to są wyzwania, które lubię – dodaje Grzegorz Turnau.

Tarnów Grzegorz Turnau kojarzy z  drogą do rodziny i z pierwszym recitalem, kiedy jechał tutaj starym polonezem na benzynie na kartki. – Kolega się jakoś ofiarował, że teściowa ma poloneza i kartki na benzynę, i nas przywiózł. Przyjechaliśmy do jakiegoś małego ośrodka, gdzieś w polach, pod lasem. Jak zaczęliśmy próbę, to ktoś powiedział, żebyśmy grali ciszej, bo przyjdą i nas mogą pobić. Takie jest moje pierwsze wspomnienie z Tarnowa sprzed ponad 30 lat – wspomina artysta.

Koncert Grzegorza Turnaua i Jacka Królika w Żabnie i cała trasa koncertowa artystów w małych miejscowościach w regionie odbywa się w ramach cyklu „Z gwiazdami zaczytani”,  za które mieszkańcy nie płacą, bo są finansowane z Budżetu Obywatelskiego Małopolski. W ramach projektu w Żabnie będzie jeszcze m.in. Izabela Trojanowska. A w czwartek, Turnau odwiedzi dom kultury w Dąbrowie Tarnowskiej.

Posłuchaj mieszkańców:

Posłuchaj Grzegorza Turnaua:

Jadwiga Kozioł

Fot: Adrian Bubisz