Tarnów: Lasek Sośnina jak pobojowisko – interweniują mieszkańcy

 

Ulubiony przez wielu spacerowiczów Lasek Sośnina zaczyna wyglądać jak pobojowisko – informują radio RDN mieszkańcy. Pod topór idą zdrowe kilkudziesięcioletnie dęby, brzozy, a także inne drzewa. Tarnowski magistrat twierdzi, że jest w tej sprawie bezsilny, ponieważ wycinka prowadzona jest na terenie prywatnym.

Protestujący mieszkańcy obawiają się, że ta wycinka nie skończy się szybko, bo sporo jest tam terenów, które należą do poszczególnych właścicieli. – Płaczę nad tym. To zdrowe drzewa i pogrom taki. Tu ciągle chodzimy na spacery, ubolewamy nad tym, ale co możemy zrobić. – To jest pobojowisko – mówią mieszkańcy Mościc w rozmowie z reporterem RDN Małopolska.

sosnina_drzewa4

Jak mówi Marek Kaczanowski, dyrektor Wydziału Ochrony Środowiska w tarnowskim magistracie, wszystko odbywa się zgodnie z prawem, bo tereny są prywatne. – Nie jesteśmy w tej chwili uprawnieni do tego, by ingerować w działalność osób fizycznych, które na swojej działce wycinają drzewa na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Straż Miejska, która uczestniczyła w interwencji na tym terenie, ustaliła, że tak właśnie jest. Dlatego nie ma podstaw do tego, by tam prowadzić jakąś interwencję – dodaje urzędnik.

Las Sośnina od kilkudziesięciu lat był miejscem spacerów i wypoczynku mieszkańców Mościc. Powstały tam ścieżki zdrowia czy też alejki, prowadzące przez tereny zielone. Niestety teraz zaczyna przypominać pustynię.

sosnina_drzewa3

Na terenie Lasku Sośnina, który należy do Nadleśnictwa Gromnik, znajdują się prywatne działki. – Niekontrolowana wycinka drzew to smutny widok – mówi Jan Wielgus, przewodniczący Rady Osiedla Mościce. – Niestety ustawa na to pozwala, a efekty są po prostu przerażające. Drzewo łatwo wyciąć, a niestety rośnie dużo dłużej i to jest problem niesamowity. Dla mieszkańców Mościc drzewa są niejako świętością, bo tworzą jakby zaporę przed negatywnym oddziaływaniem zakładów azotowych – dodaje.

Według nowej ustawy, drzewa można wycinać na terenach prywatnych, w celach niezwiązanych z prowadzeniem działalności gospodarczej, bez urzędowego pozwolenia. Do sprawy wrócimy w Wiadomościach RDN oraz w Pulsie Regionu o 15.30.

Posłuchaj mieszkańców:

Posłuchaj Marka Kaczanowskiego:

Posłuchaj Jana Wielgusa:

Grzegorz Golec