Region tarnowski: Opozycja połączy siły przed wyborami

 

Jednoczą siły przed wyborami. Szef ludowców, poseł Władysław Kosiniak-Kamysz w rozmowie z RDN Małopolska zapowiedział, że połączone siły opozycyjne i obywatelskie powalczą o samorządy. Nie wyklucza, że do współpracy zaproszeni zostaną też Tarnowianie.

To ugrupowanie jest dziś w defensywie, głównie z powodu wyroku skazującego lidera, byłego prezydenta Tarnowa, Ryszarda Ścigały. Mimo tego Władysław Kosiniak-Kamysz uważa, że ruch obywatelski może pomóc wygrać wybory. – Nie wykluczałbym takiego właśnie szerokiego porozumienia różnych środowisk. To kiedyś zrobił profesor Majchrowski w Krakowie. Gdyby tutaj te wszystkie organizacje postanowiły o wspólnym kandydacie, wspólnej liście, jest moim zdaniem szansa na przytłaczające zwycięstwo nad jakimkolwiek kandydatem PiS-u – mówi.

Kosiniak-Kamysz chciałby, aby wspólnym kandydatem na prezydenta Tarnowa był wicemarszałek Stanisław Sorys. Nie będzie to jednak łatwe, gdyż reelekcji nie wyklucza też obecny szef samorządu Roman Ciepiela.

Prawo i Sprawiedliwość również ma pod tym względem niełatwy orzech do zgryzienia. Ostatecznie o tym, kto będzie kandydował na prezydenta Tarnowa z ramienia tej partii, zdecyduje koordynator okręgowy – poseł Urszula Rusecka. Szef ludowców będzie dziś gościem Pulsu Regionu po godzinie 16.00.

Posłuchaj Władysława Kosiniaka-Kamysza:

Dorota Kunc