Sądecczyzna: Problemy samorządów z wygaszaniem gimnazjów

 

Samorządy w całej Polsce zmagają się z wprowadzeniem nowej ustawy o wygaszaniu gimnazjów. Tych problemów nie brakuje również na Sądecczyźnie.

Na przykład w Gródku nad Dunajcem w 4 szkołach mogą być klasy, gdzie będzie po kilku uczniów. Józef Tobiasz, wójt gminy znalazł wyjście z tej sytuacji, ale nie ma na nią na razie zgody rodziców i kuratora.

Chcielibyśmy pozostawić 4 lub 6 klas w tych szkołach co dotychczas a dzieci z ostatnich klas moglibyśmy umiejscowić w dwóch szkołach. To i tak były by małe kilkunastoosobowe oddziały. Wtedy problem byłby mniejszy – tłumaczy.

W przeciwnym razie straci na tym gmina, ale zyskają nauczyciele. Gródek nad Dunajcem będzie musiał dopłacić więcej pieniędzy do reformy edukacji na około 4 dodatkowe etaty dla pedagogów.

Posłuchaj Józefa Tobiasza:

Jakub Węgrzyn