Tarnów: Służby bezsilne w sprawie pustostanów

 

Straszą wyglądem i niosą ryzyko pożaru. Mowa o pustostanach znajdujących się przy ulicy Krakowskiej 256 i 258. Dochodzi w nich do częstych libacji alkoholowych. Jedna z nich skończyła się w ubiegłym roku pożarem zabudowań. Okoliczni mieszkańcy milczą na ten temat. A służby mówią, że mają związane ręce.

Mieszkańcy bardzo rzadko interweniują i niechętnie przekazują informacje w tej sprawie. Myślę, że wynika to z tego, że jest to teren prywatny – mówi Krzysztof Tomasik, Komendant Straży Miejskiej w Tarnowie. – Pustostany przy ulicy Krakowskiej są nam znane. Trzeba podkreślić, że te lokalizacje należą do osób prywatnych, co oznacza, że nasza ingerencja nie jest do końca poprawna i może zostać odebrana jako wtargnięcie na prywatną nieruchomość. W chwili obecnej pojawiają się tam doraźnie kontrole Straży Miejskiej – dodaje.

pustostany_karkowska1

Jeżeli nie dochodzi do naruszenia prawa Policja nie interweniuje – informuje Paweł Klimek, Oficer Prasowy Komendy Miejskiej Policji w Tarnowie. – Odpowiedzialne osoby są rozliczne w zależności od sytuacji zastanej przez Policję – dodaje.

Obecnie władze miasta szukają spadkobierców zabudowań przy ulicy Krakowskiej.

Posłuchaj Krzysztofa Tomasika:

Posłuchaj Pawła Klimka:

Krystian Janik