Pawęzów: Stowarzyszenie wraca do gry – to nie koniec walki o szkołę

 

Rodzice z Pawęzowa wracają do gry i zapowiadają, że nie oddadzą tak łatwo szkoły w tej miejscowości koło Lisiej Góry. Jak podkreśla prezes Stowarzyszenia, które od czterech lat prowadziło tę placówkę, aby samorząd mógł ją na powrót przejąć, potrzebne jest porozumienie obu stron, a na razie takiego nie ma.

Jerzy Albertusiak przyznaje, że radni podczas ostatniej sesji Rady Gminy przyjęli rezolucję w tej sprawie, ale żadnych dalszych kroków nie ma. – Wójt mówił też, że gmina, po odebraniu szkoły, musiałaby dopłacić niecałe 30 tysięcy złotych na podtrzymanie tylu zajęć, ile teraz oferujemy, ale to mocno zaniżona kwota – przekonuje.

Wyliczyliśmy to mniej więcej – okazuje się, że jest to jedna osoba, pracująca w ferie, wakacje, która ma 20 brutto na godzinę – jeszcze do tego trzeba dwóch, trzech wychowawców. Kto przyjdzie na zlecenie za 12 złotych? Radnym zostało to przedstawione w różowy sposób – 27 tysięcy kosztów, więc podnieśli rękę – przegłosowali rezolucję, ale to nie jest żaden dokument, pozwalający wójtowi zerwać umowę – dodaje Jerzy Albertusiak. Prezes stowarzyszenia podkreśla, że dłuższe godziny opieki nad uczniami i otwarcie szkoły dla dzieci już przed 7.00 rano wyróżnia szkołę w Pawęzowie na tle innych. Dodaje, że gmina może nie podołać takiemu wyzwaniu.

Gmina chce przejąć szkołę w Pawęzowie między innymi przez reformę oświaty, a Stowarzyszenie, które ją prowadzi, odpowiada, że sobie poradzi i może ona zostać w jego rękach. Wójt Lisiej Góry – Arkadiusz Mikuła, na antenie RDN Małopolska tłumaczył, że w związku ze zmianami w oświacie, od września z pewnością będzie potrzeba doposażenia szkoły albo nawet rozbudowy. – Pierwsze, co pewnie zrobiłoby Stowarzyszenie, to przyszłoby do gminy, że trzeba coś zrobić, bo jest oddział przedszkolny, że to się nie pomieści. Wszystko, co się dzieje w szkole w Pawęzowie to jest dotacja z gminy – dodał Arkadiusz Mikuła.

Są jednak i takie głosy, że Stowarzyszenie nie najlepiej traktowało zatrudnionych w szkole nauczycieli, którzy nie byli objęci Kartą Nauczyciela, a gmina gwarantuje pracownikom bezpieczeństwo i wszelkie przywileje. Do tematu wrócimy w Pulsie Regionu o 15.30.

Posłuchaj Jerzego Albertusiaka:

Posłuchaj Arkadiusza Mikuły:

Patrycja Wolnik