Tarnów: Niepotrzebny stres czy nauka dyscypliny? Młodzież po testach

 

Niepotrzebny stres, czy może niezbędna do dorosłego życia nauka dyscypliny i mobilizacji? Opinie na temat testów gimnazjalnych są różne, jednak pedagodzy w większości uważają, że mają one ostatecznie dobry wpływ na uczniów, bo pomagają nabrać doświadczenia oraz obycia ze stresem. Bo egzaminów w życiu będzie sporo.

– Jest to jeden z elementów, które przygotowują do tej rzeczywistości pozaszkolnej. Jest to wstęp niejako do tego życia dorosłego i ten młody człowiek musi nauczyć się radzić z tym stresem. Przygotowują się do spełnienia swoich marzeń, mam tutaj na myśli szkoły ponadgimnazjalne, więc też weryfikują swoją wiedzę, swoje umiejętności, również swoje oczekiwania – mówi Mariusz Zając, dyrektor Gimnazjum nr 2 im. Mikołaja Kopernika w Tarnowie.

W szkołach gimnazjalnych zakończyły się trzydniowe egzaminy, w piątek młodzież mierzyła się z językiem obcym. Wcześniej odbyły się testy z języka polskiego z historią i WOSem oraz z przedmiotów ścisłych.

Poszedł akurat bardzo łatwo. Taka trema, ale to dobrze, bo trema musi zawsze być, nie było jakoś bardzo trudno. – Łatwe w sumie były, najgorzej chyba wypadła chemia, tylko przyrodnicze były najtrudniejsze. Matematyka też bardzo łatwa, angielski. W czwartek jak była matematyka i przyroda to było już ciężej, jakoś to poszło, liczę na pozytywne wyniki – mówią gimnazjaliści.

Przez najbliższe trzy lata nastąpi okres przejściowy do nowej formy testów po 8. klasie szkoły podstawowej. Kuratorium informuje, że ogólna forma nie zostanie zmieniona, jedyną różnicą będzie wybór przedmiotów dodatkowych, a obowiązkowymi będą tylko język polski, matematyka i język obcy.

Posłuchaj Mariusza Zająca:

Posłuchaj gimnazjalistów:

Agnieszka Kozioł