Tarnów: Niania dla dziecka? Tak, ale tylko za własne pieniądze

 

Urząd Marszałkowski pomaga rodzicom najmłodszych dzieci, jednak nie w Tarnowie. Pracujący rodzice maluchów do lat trzech mogą w ramach projektu dostać wsparcie finansowe na zatrudnienie niani dla swoich pociech. Marszałek wyeliminował jednak Tarnów w pierwszej kolejności ze względu na, jak to określono, bardzo dobrze prosperujące żłobki.

Na podstawie przeprowadzonej diagnozy marszałek wyłonił 30 gmin, które są najmniej rozwinięte pod względem opieki nad dziećmi do lat 3. Tarnowa w tym granie nie było, dlatego nie mogliśmy przystąpić do programu Niania – wyjaśnia Dorota Krakowska – zastępca prezydenta Tarnowa.

Czy naprawdę jest aż tak dobrze? W Tarnowie znajduje się obecnie 6 publicznych żłobków, które oferują w sumie 400 miejsc, dodatkowo są także żłobki niepubliczne.

Sami Tarnowianie mają na ten temat swoje zdanie. W większości uważają, że woleliby nianię w domu niż opiekę instytucjonalną. – Ja wolałam zostać z dzieckiem w domu, ale słyszałam, że mamy zapisują do żłobka, jak jeszcze są w ciąży. Najlepiej jak dziecko jest z mamą, a jeżeli się nie da, to z nianią jednak – mówią.

W żłobkach, jak sprawdziliśmy, przez cały rok jest duża rotacja ze względu na różny stopień aklimatyzacji maluchów. Choć zainteresowanie jest duże, liczba miejsc zazwyczaj jest wystarczająca.

Posłuchaj Doroty Krakowskiej:

Posłuchaj tarnowian:

Agnieszka Kozioł