Tarnów: Były wójt Wierzchosławic nie dogadał się z pokrzywdzonymi

 

Wiesławowi R. nie udało się porozumieć ani z firmami, ani z pokrzywdzonymi mieszkańcami gminy ws. odszkodowania za działki, które kupował od nich po zaniżonych cenach. –W maju będzie proces – mówi Tomasz Kozioł, rzecznik Sądu Okręgowego w Tarnowie.

– Postępowanie mediacyjne nie zakończyło się ugodą. Na rozprawę majową są wezwani oskarżony oraz 9 świadków – dodaje Tomasz Kozioł.

Wśród pokrzywdzonych są gmina Wierzchosławice, ZUS, 5 firm oraz starsze osoby, które straciły od kilu do kilkudziesięciu tysięcy zł na działce, którą sprzedały Wiesławowi R. – Wykorzystał on swoje stanowisko i wiedzę o gruntach na terenie gminy, którą zarządzał, kupował od nich działki – mówi Mieczysław Sienicki, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnowie. – Dysponując wiedzą o faktycznej wartości nabywanych działek, jako osoba prywatna zakupił je po zaniżonej cenie. Wprowadził te osoby w błąd co do rzeczywistej wartości, wykorzystując właśnie wiedzę, że na działkach tych znajdują się złoża kruszywa – dodaje.

Były wójt Wierzchosławic jest oskarżony także o sterowanie przetargiem w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Chodzi o należącą do gminy farmę fotowoltaiczną.  – Wydal polecenie osobie sporządzającej specyfikację istotnych warunków zamówienia, aby w tym dokumencie znalazły się parametry techniczne paneli fotowoltaicznych, które znajdowały się w ofercie jednej konkretnej firmy. Spowodowało to, że pozostałe firmy zostały wykluczone z tego przetargu – mówi Mieczysław Sienicki.

Wiesławowi R. grozi do 10 lat więzienia.

Posłuchaj Tomasza Kozioła:

Posłuchaj Mieczysława Sienickiego:

 

Jadwiga Kozioł