Brzesko: Interweniują w sprawie spadających gałęzi

 

– Czy ktoś dba o drzewa rosnące wzdłuż ulicy Uczestników Ruchu Oporu w Brzesku? – pytają nasi słuchacze. Żalą się, że często spadają gałęzie. To bardzo niebezpieczne. Urzędnicy przyznają, że podczas wietrznej pogody dochodzi do takich sytuacji, ale spadające gałęzie nikomu krzywdy nie zrobią. Zapewniają, że drzewa są systematycznie badane.

Tuż przed panią Joanną, która spacerowała z wnukami chodnikiem przy ulicy Uczestników Ruchu Oporu w Brzesku spadła gałąź. Na szczęście nikt nie ucierpiał. – A co by było gdyby spadł duży konar. O nieszczęście nie trudno– mówi. Mieszkańcy nie chcą by drzewa wyciąć do do pnia, ale proszą, by sprawdzać ich stan. Henryk Piela z brzeskiego ratusza zapewnia, że tak się dzieje. – Sprawdzamy, czy drzewo jest w dobrym stanie i takie protokoły piszemy – mówi.

Janusz Filip, prezes Brzeskich Zakładów Komunalnych, spółki odpowiedzialnej za zieleń w mieście przyznaje, że przy wietrznej pogodzie gałęzie spadają, jednak jest to drobnica. – Te suche gałęzie będą usuwane -dodaje.

Urzędnicy zapewniają, że drzewa, które są spróchniałe zostaną usunięte. Na ich miejsce zostaną posadzone nowe.

Posłuchaj:

Łukasz Wrona