Region tarnowski: Ludzie odcięci od świata po ulewie – interwencja RDN [ZDJĘCIA]

 

Trwa liczenie strat po sobotniej nawałnicy, jaka przeszła nad Małopolską. W gminie Tuchów uszkodzonych jest kilkanaście przepustów i mostów, pozalewane pola uprawne, a także gospodarstwa domowe. W Lubaszowej kilka rodzin nie ma dojazdu do domów.

Jak mówi burmistrz Tuchowa Adam Drogoś, straty będą liczone w dziesiątkach lub nawet setkach tysięcy złotych
Ludzie są odcięci od świata. Najgorsza sytuacja jest w Lubaszowej – tam rozwalona jest połowa mostu, mieszkańcy nie mogą dojechać do domów. W niedzielę uruchomiliśmy środki pieniężne i na bieżąco będziemy usuwać szkody – zapewnia.

lubaszowa_ulewa2

Pomocy oczekują też mieszkańcy Tuchowa. Jak informowaliśmy, najbardziej ucierpieli tam mieszkańcy okolic ulicy Wróblewskiego. Tam oprócz domów, woda zalała sklep spożywczy oraz zakład produkcyjny. Problemy z wodą mieli też mieszkańcy ul. Głębokiej, która zamieniła się w rzekę. Właściciele zalanych posesji w rozmowie z reporterami RDN mówią, że taka sytuacja zdarza nie się pierwszy raz i będą interweniować w gminie w sprawie poprawienia infrastruktury przeciwpowodziowej. – Tym razem nie podaruję, to już kolejny raz, jak nas zalewa. Te kanały są za wąskie i nie przyjmują takiej ilości wody, do tego pozatykane kratki ściekowe, gmina musi coś z tym zrobić – mówią.

Adam Drogoś, burmistrz Tuchowa, przyznaje, że kanały odprowadzające wodę na terenie miasta to duży problem od kilkunastu lat. – Jest tylko jeden sposób, zrobić odwodnienie i puścić wodę opadową osobno do rzeki Białej. W tej chwili mamy tak to zrobione, że kanalizacja i wody opadowe są odprowadzane w jednych wąskich rurach – mówi i dodaje, że przebudowa kanalizacji jest w planie – Dorzecze Białej już przygotowało wniosek i projekt. Będzie przebudowa całej kanalizacji w całym Tuchowie –  mówi Adam Drogoś. Inwestycja może pochłonąć około 80 mln złotych. Jeżeli w tym roku będzie gotowy projekt, władze Tuchowa liczą, że uda się ją rozpocząć w 2018r.

Wysoki poziom wód w rzekach i potokach płynących przez powiat utrzymywał się od sobotniego popołudnia przez kilkanaście godzin. W nocy z soboty na niedzielę rzeka Biała przekroczyła stan alarmowy m.in. w Ciężkowicach, Gromniku oraz Tuchowie, ale kilka godzin później wszystko wróciło do normy. Jak mówi Wojciech Mik dyrektor Wydziału Zarządzania Kryzysowego Starostwa Powiatowego w Tarnowie, sobotnia nawałnica przyniosła bardzo obfite opady deszczu. Najbardziej ucierpiały gminy Pogórza – Skrzyszów, Tuchów, Ciężkowice, Gromnik, Rzepiennik Strzyżewski, w niedzielę również gmina Ryglice.

biala_dabrowka
Tak dziś wygląda rzeka Biała w Dąbrówce Tuchowskiej.

dabrowka_tuchowska
Posłuchaj rozmowy z Adamem Drogosiem:

Posłuchaj mieszkańców Tuchowa:

Posłuchaj rozmowy z Wojciechem Mikiem:

 

Grzegorz Golec, Katarzyna Cygan