Tarnów: Kolejki po zapisy na półkolonie

 

Kilkadziesiąt osób czekało od wczesnych godzin porannych, aby zapisać dziecko na półkolonie organizowane przez Pałac Młodzieży w Tarnowie. Zainteresowanie z roku na rok jest coraz większe. Pomimo, że na te wakacje przygotowano prawie 300 miejsc, trzeba – jak mówią rodzice – odstać swoje. Dyrektor placówki Jerzy Kosiba poinformował, że po południu kolejek już nie było, jest jeszcze około 30 wolnych miejsc. Nie dotyczą one jednak wszystkich terminów. 

Powinno to być zorganizowane elektronicznie. Niektórzy koczowali tu od 3.30. My od 5.50. Nieraz rodzice niepracujący zapisują dzieci, a mogli by z nimi zostać w domu i spędzić czas – mówią rodzice.

Korytarz na I piętrze Pałacu Młodzieży rankiem był wypełniony po brzegi. Od rana urywały się również telefony.  –  Przed chwilą zadzwoniła pani, że ma trudną sytuację, szef jej nie dał urlopu, a jest samotną matką i chciałaby zapisać dziecko przez telefon. Niestety w związku z tą kolejką musiałem odmówić, zaprosiłem panią, być może uda się jej jeszcze do kolejki dołączyć i zapisać na listę rezerwową – dodaje.

palac_kolejki2
Żeby zapisać dziecko na „Bezpieczne wakacje 2017 z Pałacem Młodzieży”, należy najlepiej dziś, 15 maja, przyjść osobiście do placówki i wypełnić wniosek z opłatą sięgającą około 180 zł. To propozycja dla dzieci od I do VI klasy z Tarnowa i z powiatu tarnowskiego. Przypomnijmy, na półkolonie organizowane przez Urząd Miasta w szkołach miejsc zabrakło niemal zaraz po ogłoszeniu zapisów. Mimo zwiększenia liczby miejsc, nadal jest ona niewystarczająca.

Posłuchaj rodziców:

Posłuchaj Jerzego Kosiby:

 

Małgorzata Miczek-Zabawa