Bochnia: Ciąg dalszy parkingowej prowizorki

 

Ciągle nie wiadomo, jak długo potrwa parkingowa prowizorka w Bochni. Od kilku miesięcy opłaty pobierane są tylko na niektórych parkingach, a wybór firmy do obsługi całej strefy nie wypalił. Dlatego magistrat sam zatrudnił osoby do pobierania opłat w najbardziej rentownych miejscach.

Wszystko wskazuje na to, że magistrat nie będzie na razie szukał operatora miejskich parkingów, bo pierwszy i jedyny w tym roku przetarg zakończył się niepowodzeniem. Firma nie wpłaciła wadium, ale również żądała dużo więcej niż miasto chciało zapłacić.

Dlatego urząd wynajął parkingowych, którzy pobierają opłaty na ul. Fischera, pl. Okulickiego, na tzw. ‚ruskim rynku”, pl. Pułaskiego przy sklepie PSS Społem, pl. Gazaris, wreszcie wzdłuż południowej pierzei Rynku. Taki system może obowiązywać nawet do grudnia.

W pierwszym kwartale miastu udało się zarobić na parkingach 18,3 tys. zł. Od nowego roku w Bochni mają już działać parkomaty, pod koniec roku planowany jest przetarg na ich montaż oraz obsługę.

Posłuchaj relacji:

 

Paweł Michalczyk