Tarnów: Mućka na wypasie przed Muzeum Etnograficznym

 

Mućka na wypasie, czyli warsztaty dla dzieci w Muzeum Etnograficznym w Tarnowie. Przybliżają życie na wsi i losy zwierząt gospodarczych. Główną atrakcją jest dojenie sztucznej krowy o realistycznych wymiarach, czy wyrabianie masła.

Na dzieci czekają także warsztaty plastyczne, na których będą tworzyć własną krowę, dogoterapia i spotkania z pracownikami schroniska Azyl – mówi Anna Korus z Muzeum Etnograficznego w Tarnowie. – Najpierw zapraszamy dzieci na część teoretyczną, chcemy zwrócić uwagę na zwierzątka dawniej na wsi, jak to wyglądało, jaka była zagroda, że krówka stała w izbie, kurki biegały. Później się przenosimy do czasów współczesnych, bo chcemy zwrócić uwagę, że krówka nie tylko jest na zielonej trawce, ale też o takim chowie przemysłowym. Chcemy uwrażliwić dzieci na los zwierząt i też przełamać stereotypy, że krowa wcale nie jest głupia, świnia wcale nie jest brudna – dodaje.

mucka2

Zaimprowizowane życie na wsi dzieciaki obserwowały z otwartymi ustami. Wielu z nich nie widziało zwierząt wiejskich na żywo, a dojenie krowy zdecydowanie było dla nich największą atrakcją. – Doję krowę; na początku było łatwo bo miałam siłę, ale później jak siły nie miałam, to już przestałam tak szybko; to się naciska raz jedno raz drugie; krowy są inteligentne, tak samo jak inne zwierzęta – mówili najmłodsi w rozmowie z reporterką RDN.

Nazwa Mućka na wypasie ma dwojakie znaczenie, bo po pierwsze – „wypasa się” przed Muzeum Etnograficznym, a ponadto jest naprawdę imponująca. Zajęcia prowadzone są w ramach Bonu Kultury i potrwają do listopada.

Posłuchaj Anny Korus:

Posłuchaj dzieci:

Agnieszka Kozioł