Tarnów: Remont ulicy Krakowskiej w Ministerstwie Sprawiedliwości

 

Czy sprawą remontu ulicy Krakowskiej w Tarnowie znów powinna się zająć prokuratura? Przedstawiciele Stowarzyszenia Prawy Tarnów napisali do Ministerstwa Sprawiedliwości, by podjęło ponowne działania. Dotychczas dwukrotnie, nie widząc podstaw do wszczęcia postępowania, umarzały je prokuratury tarnowska oraz krakowska.

Ludzie, którzy zawinili przy tej feralnej inwestycji, powinni być ukarani przez sąd – uważa prezes stowarzyszenia Andrzej Sikora. – Doszliśmy do wniosku, że dobrze byłoby jednak zawiadomić prokuraturę.  Również wzięliśmy pod uwagę zmianę opcji politycznej – Prokurator Generalny jest osobą, która nieraz dała dowody na to, że zajmuje się takimi sprawami i to skutecznie – dodaje.

Przedstawiciele Prawego Tarnowa uważają również, że sprawa wymaga pilnej interwencji, w obliczu planowanego kolejnego remontu ulicy Krakowskiej. Ich zdaniem mogą być wtedy zlikwidowane główne dowody w sprawie.

Mieszkańcy Tarnowa chcą naprawy ulicy Krakowskiej i, ich zdaniem, sprawa trefnej modernizacji powinna się znaleźć w sądzie. Wielu uważa, że remont został przeprowadzony niewłaściwie, bo kostka się sypie. – Ciężko jest wytłumaczyć dwukrotne umorzenie tej sprawy przez prokuraturę – mówią tarnowianie. – Ja, jakbym coś złego zrobił, od razu poniósłbym konsekwencje. Koszty wielkie były w to włożone, a jest marnie. Czym wyżej to ta odpowiedzialność jest rozmywana, a było to robione z naszych pieniędzy – mówią.

Przypomnijmy, że remont ulicy Krakowskiej przeprowadzony od 2010 do 2012 roku kosztował ponad 8 milionów złotych. Po kilku latach użytkowania, droga jest zniszczona i kostki z niej odpadają. Władze miasta planują następny remont Krakowskiej, rozstrzygnięto właśnie kolejny przetarg na tę inwestycję. Ma ona kosztować przeszło 4 miliony 800 tysięcy złotych.

Posłuchaj Andrzeja Sikory:

Posłuchaj tarnowian:

 

Grzegorz Golec