Jaskółki poskromiły lidera z Piły

 

W niedzielne popołudnie rozegrano szóstą kolejkę spotkań Nice Pierwszej Ligi Żużlowej. Grupa Azoty Unia Tarnów, która dotychczas tylko dwukrotnie miała możliwość jazdy w spotkaniach ligowych, podejmowała lidera zaplecza PGE Ekstraligi, a zarazem jedyną drużynę z kompletem zwycięstw – Euro Finance Polonię Piła.

Ekipa z Wielkopolski udanie rozpoczęła sezon, wygrywając na torze w Rzeszowie, a następnie trzy pojedynki przed własną publicznością. Natomiast Jaskółki po wygranej na inaugurację z bydgoską Polonią, tydzień później ulegli w Krakowie z Arge Speedway Wandą dwoma punktami. Kolejne trzy spotkania nie zostały rozegrane, ze względu na deszczową aurę. Terminy dwóch z nich już znamy – z Lokomotivem Daugavpils tarnowianie zmierzą się na własnym torze 22 czerwca, trzy dni później pojadą w Gdańsku z Wybrzeżem Zdunek.

Jednak dziś najważniejszym zadaniem dla podopiecznych trenera Pawła Barana było dopisanie wygranej. Jaskółki nadal nie mogły skorzystać z usług Jakuba Jamroga, który po złamaniu nadgarstka powinien za kilka dni zaprezentować się podczas ćwierćfinału Indywidualnych Mistrzostw Polski na torze w Krośnie. Ale dziś pod nieobecność tarnowskiego wychowanka, o zdobywanie punktów musieli zadbać jego koledzy.

Od pierwszego wyścigu widać było, że tarnowianie głodni ligowej jazdy, idealnie spasowali się z torem. Po pierwszych pięciu gonitwach, gdy gospodarze prowadzili 23:7, wiadome było że dwa punkty zostaną w Tarnowie, jednak rozmiar porażki pilan zależał od ich postawy. W ekipie Polonii jedynie Tomasz Gapiński próbował nawiązać walkę z zawodnikami Jaskółek. Wspierał go jedynie Norbert Kościuch oraz Adrian Cyfer, ale ich zdobycze były zdecydowanie skromniejsze. Ostatecznie Grupa Azoty Unia Tarnów pokonała pilską Polonię 60:30.

-Spodziewaliśmy się porażki, ale nie aż takiej – mówi menadżer pilskiej drużyny Tomasz Żentkowski

-Jedzie drużyna a nie indywidualności – mówi najlepszy w zespole Polonii Tomasz Gapiński

-Obawiałem się tego meczu, ale wszystko wyszło dobrze – podsumował mecz trener tarnowian Paweł Baran

-Dziś pojechała dobrze cała drużyna – mówił po meczu najlepszy w tarnowskiej drużynie Mikkel Michelsen

Punkty w tym spotkaniu zdobyli: Michelsen 13, Czaja i Bjerre po 12, Mroczka 11, Ljung 5, Nowiński 4 oraz Rolnicki 3. Kolejne spotkanie żużlowcy Grupy Azoty Unii Tarnów rozegrają w Rzeszowie z miejscową Stalą. Do tej rywalizacji dojdzie w niedzielę 28 maja o godzinie 14:45.

Grzegorz Golec