Tarnów: Mieszkańcy się skarżą na MOPS

 

Na Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej, lecz liczba skarg spada – wynika z danych Urzędu Miasta Tarnowa. Zostały one zaprezentowane podczas sesji Rady Miasta.

W ubiegłym roku klienci magistratu skarżyli się najczęściej na pracowników socjalnych. Skargi dotyczyły toczących się postępowań administracyjnych w ośrodku pomocy społecznej. Jak mówi Aleksandra Mizera, sekretarz miasta, mieszkańcom nie podobało się postępowanie pracowników socjalnych. – Przykładowo, wywiady przez pracowników socjalnych – zdaniem skarżących –  nie były prowadzone we właściwiej formie i nie opierały się na obowiązującym stanie prawnym – wyjaśnia.

Skargi dotyczyły też wypłacania zasiłków. – Np. ktoś miał wniosek dotyczący wypłacenia zasiłków: rodzinnego, energetycznego, nawet w jednym przypadku wskazane było, że ten zasiłek ma być wypłacony 16 lat wstecz, co oczywiście nie jest możliwe – dodaje Aleksandra Mizera.

Urzędnicy bronią swego, ich zdaniem, we wszystkich przypadkach w postępowaniach skargowych nie potwierdziły się zarzuty mieszkańców. Ich zdaniem pracownicy działali zgodnie z ustawą o pomocy społecznej. Dodajmy, iż liczba skarg w ostatnim roku spadła. Dla porównania – w 2015 było ich trzykrotnie więcej.

Posłuchaj Aleksandry Mizery:

 

Jadwiga Kozioł