Unia Tarnów wraca bez punktów z Lublina

 

W trzeciej lidze grupie czwartej, tarnowska Unia walczyła o punkty w Lublinie z wiceliderem tabeli – Motorem. Jaskółki które zapewniły sobie utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej, wyjechały bez kilku podstawowych graczy.

Już w 6 minucie pojedynku tarnowianie mieli szansę na objęcie prowadzenia. Łukasz Popiela znalazł się w doskonałej sytuacji, lecz zamiast strzelać futbolówkę odebrał mu obrońca gospodarzy. Mecz który toczył się w szybkim tempie ożywił kibiców na trybunach dopiero po 30 minutach gry. Wtedy to w 180 sekund dwukrotnie piłkarze Motoru cieszyli się ze zdobycia bramki. Najpierw Łukasza Lisaka pokonał Patryk Szysz, a chwile później Adam Gieraga.

W drugiej części rywalizacji, gospodarze chcieli podwyższyć wynik, natomiast tarnowianie nastawili się na grę z kontry. W 62 minucie piłkarze Motoru zdobyli trzecia bramkę. Po zagraniu w polu karnym ręką arbiter odgwizdał rzut karny, który na bramkę zamienił Adam Gieraga. Do końca spotkania nie udało się zdobyć piłkarzom Jaskółek choćby honorowego trafienia. Motor Lublin nadal wiceliderem z szansami na awans do drugiej ligi, po wygranej z piłkarzami tarnowskiej Unii 3:0.

Jaskółki natomiast z 37 punktami plasują się na dziesiątym miejscu. Kolejne spotkanie podopieczni trenera Daniela Bartkowskiego rozegrają w środę. Będzie to przedostatni pojedynek w tym sezonie, a zarazem ostatni występ na własnym stadionie. Jaskółki podejmą futbolistów Spartakusa Daleszyce. Początek środowego meczu o godzinie 17:30.

Grzegorz Golec