Bochnia: Piesi boją się o bezpieczeństwo – interwencja RDN

 

Mowa o ulicy Staszica w tym mieście. Roi się tam od samochodów ciężarowych. Korzystają one z tej drogi jako skrótu do ul. Partyzantów, gdzie znajduje się wiele zakładów przemysłowych. Obowiązuje co prawda ograniczenie prędkości do 40 km/h, ale nie wszyscy kierowcy to przestrzegają. Stąd wiosek jednego radnych o uspokojenie ruchu poprzez wymalowanie podwójnej linii ciągłej i kawałka chodnika.

Pan Mariusz, mieszkaniec ulicy Staszica uważa, że pomysł jest trafiony. – Ta droga jest tak zniszczona, że się w głowie nie mieści. W sumie nie byłoby to takie złe, żeby tutaj była podwójna ciągła, bo nieraz jeżdżą tu jak wariaty – mówi.

Radny Bogdan Kosturkiewicz złożył interpelację, w której domaga się zabezpieczenia w budżecie na 2018 r. pieniędzy na brakujący kawałek chodnika przy ul. Staszica. Chce też rozdzielenia pasów ruchu poprzez namalowanie linii podwójnej ciągłej. Ponieważ ten ostatni wniosek spotykał się dotąd z odmową z powodów finansowych, radny zadeklarował że dołoży pieniędzy na zakup farby z własnej kieszeni.

Posłuchaj mieszkańca Bochni:

 

Paweł Michalczyk