Tarnów: Odwołany szef Zespołu Przychodni Specjalistycznych zabiera głos

 

Odwołany przez prezydenta Romana Ciepielę były już prezes Zespołu Przychodni Specjalistycznych Artur Asztabski wystosował do mediów oświadczenie. Odniósł się w nim do odwołania ze stanowiska szefa tej miejskiej spółki. Nie zgodził się z argumentacją Urzędu Miasta Tarnowa. Oświadczenie publikujemy w całości. 

Oświadczenie:

Wobec informacji opublikowanych na oficjalnym portalu miasta Tarnowa – „Tarnow.pl”, dotyczących okoliczności odwołania mnie z funkcji prezesa Zespołu Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie, składam niniejsze oświadczenie, w celu ukazania prawdziwych okoliczności mojego odwołania oraz przekazania informacji o nich do wiadomości pracowników ZPS i mieszkańców miasta Tarnowa.

Przede wszystkim zaznaczam, że wysokość wynagrodzenia nie była kwestią sporną przy negocjacjach kontraktu menedżerskiego.

Problematyczne były natomiast zapisy dotyczące prowadzenia spółki, które zagrażały prawidłowemu jej funkcjonowaniu, co było przeze mnie wielokrotnie sygnalizowane w trakcie blisko 4-miesięcznych „negocjacji”. Po konsultacji z prawnikami, zaproponowałem treść umowy zgodne z tzw. nową ustawą kominową, które regulowały jasno i czytelnie relacje między Zarządem a Radą Nadzorczą oraz pozwalały w sposób płynny zarządzać spółką. Propozycje te zostały odrzucone. Mimo takiego stanowiska Rady Nadzorczej, miałem wolę kontynuowania rozmów.

Wbrew informacjom przekazywanym przez rzecznik Danielę Motak, nie ma również jednolitego stanowiska prawnego co do kwestii rozwiązywania umów o pracę w kontekście nowej ustawy kominowej, a nacisk na rozwiązanie umowy za porozumieniem stron – nie jest jedynym rozwiązaniem. Rada Nadzorcza nie dokonała wypowiedzenia umowy o pracę, natomiast wymuszała podpisanie oświadczenia o rozwiązanie umowy za porozumieniem stron, co zostało podane jako przyczyna odwołania.

Podsumowując, zarówno decyzja o odwołaniu, jak i sposób jej zakomunikowania, są dla mnie przykrym i bolesnym doświadczeniem, którego nie spodziewałem się po 17 latach kierowania Zespołem Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie. Byłem przekonany, że będzie mi dane nadal pracować dla dalszego rozwoju spółki na podstawie nowej umowy. Do osiągnięcia kompromisu potrzeba jednak dobrej woli obu stron.

Artur Asztabski

Pracownicy Zespołu Przychodni Specjalistycznych w Tarnowie pytają o przyszłość placówki po odwołaniu prezesa Artura Asztabskiego. Mówią nam o tym poza mikrofonem, bo oficjalnie boją się wypowiadać. To niepokój dotyczący ewentualnych zmian, kontraktów i miejsc pracy. Bardziej rozmowni są natomiast pacjenci przychodni. – Z widzenia pana Asztabskiego znałem, szkoda go. Działał ładnie, rozbudował przychodnię. – Wizualnie zmieniło się bardzo, jest bardziej funkcjonalnie. – Kolejki są duże, trzeba czekać kilka miesięcy do specjalisty. – Ja jestem zadowolona, dziś nie było źle – mówią.

Spółką kierują Anna Pagacz, przewodnicząca Rady Nadzorczej i Teresa Budzik, członek Zarządu spółki. Nie chciały one rozmawiać z naszą reporterką. Nie ma jeszcze kandydata na stanowisko prezesa. Zostanie on powołany przez zgromadzenie wspólników.

– Nie będzie fuzji Zespołu Przychodni Specjalistycznych ze Szpitalem Szczeklika w Tarnowie – odpowiadają tymczasem władze miasta na obawy personelu, które pojawiły się po odwołaniu prezesa Artura Asztabskiego. Urząd Miasta zdecydowanie informuje, że nie ma takich planów – mówi rzecznik Daniela Motak. – Takich planów nie ma. Nie rozważamy takiej możliwości. Fuzja nie jest brana pod uwagę., Spółką kierują: Anna Pagacz, przewodnicząca Rady Nadzorczej i Teresa Budzik, członek Zarządu spółki. Na dzień dzisiejszy nie ma kandydata na stanowisko prezesa. Zostanie on powołany przez zgromadzenie wspólników – dodaje.

Jak informowaliśmy, w tym roku prezesi miejskich spółek mają przejść na kontrakty i właśnie te zmiany, według argumentacji Urzędu, były podstawą odwołania.

 

Posłuchaj pacjentów:

Posłuchaj Danieli Motak:

 Ewa Biedroń