Nowy Sącz: Oszuści podszywają się pod sądeckich policjantów

Od samego rana funkcjonariusze są zasypywani telefonami od mieszkańców w tej sprawie. Odbierają je średnio co kwadrans.Osoby podające się za policjanta, wypytują sądeczan o numery telefonów, posiadane konta bankowe, lokaty i zasoby finansowe.

Nie należy im udzielać takich informacji. Pamiętajmy, że policjanci nigdy nie dzwonią do osób postronnych, wypytując ich o numer konta czy oszczędności.

W razie jakichkolwiek wątpliwości należy rozłączyć się z rozmówcą i dopiero wówczas wybrać numer alarmowy 997, by faktycznie porozmawiać z policjantem. Wystukując na klawiaturze numer alarmowy, nie rozłączając się z rozmówcą, pozostaniemy z oszustem na linii, wcale nie łącząc się z komendą Policji.

Maria Mółka