Region tarnowski: Ukraińcy coraz chętniej zatrudniani w lokalnych firmach

 

Coraz więcej Ukraińców znajduje zatrudnienie w regionie tarnowskim. Niektórzy wręcz pytają, czy sąsiedzi zza wschodniej granicy zaleją nasz rynek? W porównaniu z polskim pracownikiem, ich wynagrodzenia są niższe. Dodatkowo firmy nie muszą odprowadzać składek do ZUS. Jak mówią mieszkańcy Żabna, jeden z zakładów przetwórstwa owocowo-warzywnego funkcjonujący w ich mieście, chętniej niż miejscowych, zatrudnia osoby zza wschodniej granicy.

Mieszkańcy uważają, że praca w pierwszej kolejności powinna być dla Polaków. – Polacy powinni być zatrudniani w pierwszej kolejności, a jeżeli nie byłoby chętnych, to wtedy zatrudniać Ukraińców. Polacy nie mają pracy, obcokrajowiec będzie robił za niższą stawkę – mówią.

Żabieńska firma nie ujawnia, ilu zatrudnia u siebie Ukraińców i jakie mają wynagrodzenie. Te dane zastrzegła sobie w Powiatowym Urzędzie Pracy w Tarnowie. Pojawiły się jednak głosy, że zatrudnianie obcokrajowców, którzy pracują za mniejsze pieniądze, jest dla władz przedsiębiorstwa dobrą kartą przetargową, by nie podnosić pensji Polakom i nie ulegać ich wymaganiom.

Tymczasem zniesiono obowiązek wizowy dla Ukraińców, którzy chcą wjechać do państw Unii Europejskiej. Dotyczy to osób, które posiadają paszporty biometryczne.

Posłuchaj mieszkańców:

 

Grzegorz Golec