Radłów: Znów grasuje podpalacz, mieszkańcy się boją

 

Mieszkańcy Radłowa znów żyją w strachu i pytają czy będzie kolejna seria podpaleń? Po ostatnim zatrzymaniu mężczyzny, który nocą podpalał stodoły, wydawało się, że wszystko wróci do normy. Niestety – kolejne podpalenie w Radłowie odnotowano dziś w nocy.

Mieszkańcy się zastanawiają czy zatrzymano właściwą osobę oraz czy na tym terenie grasuje cała szajka przestępców. – Każdy się teraz boi, szczególnie jak usłyszy syrenę. W nocy także chodzimy ze strachem. Dalej żyjemy w niepewności. – To ktoś umysłowo chory. – Myśleliśmy, że już będzie spokój – mówią.

Czy koszmar Radłowian wkrótce się skończy i kolejny sprawca zostanie zatrzymany? Póki co mieszkańcy boją się o swoje domostwa i bezradnie rozkładają ręce.

Posłuchaj mieszkańców:

 

Agnieszka Kozioł