Brzesko: Ratownicy apelują o rozsądek nad wodą

 

Upały skłaniają do szukania ochłody nad wodą. W powiecie brzeskim popularne są dzikie kąpieliska głównie na Dunajcu. Mieszkańcy często wybierają też kąpiele w stawach pożwirowych, gdzie wchodzenie do wody jest zabronione. W ostatnich dniach utonął 14 – letni mieszkaniec Jurkowa.

Ratownicy podkreślają, że nawet najlepsi pływacy czasami mogą przegrać z rzeką. Co roku apelują, by wybierać te miejsca do kąpieli gdzie są ratownicy. – Ja nie umiem dobrze pływać, więc zawsze chodzę tam gdzie mogą liczyć na pomoc – mówi mieszkaniec Brzeska.

Niestety wiele osób wybiera dzikie kąpieliska, bo chodzą na nie od lat. Tak robili ich rodzice. – Jak jest skwar to człowiek tylko myśli by wskoczyć do wody – dodaje ktoś inny. Nie zwalnia to jednak z zachowania choć podstawowych środków bezpieczeństwa. W zeszłym roku w Małopolsce utonęło blisko sto osób.

Posłuchaj:

 

Łukasz Wrona