Tarnów: Sprawca wypadku, w którym zginął policjant, nie wyjdzie z aresztu

 

Piotr K. pozostanie kolejne 3 miesiące w areszcie tymczasowym. Sąd Okręgowy w Tarnowie przedłużył go do 27 września. Zdaniem śledczych i sądu wciąż może mataczyć i zachodzi obawa wymierzenia mu wysokiej kary.

Czeka teraz na proces w celi. Akt oskarżenia jest już w tarnowskim sądzie. Piotr K. odpowie za umyślne naruszenie zasad w ruchu drogowym i nieumyślne spowodowanie śmiertelnego wypadku. Kierował z ponad 2 promilami alkoholu. Nie przyznał się do spowodowania wypadku. Wbrew opinii biegłych twierdzi, że przesiadł się tuż przed zdarzeniem na fotel pasażera i to Dariusz K. prowadził. Piotr K. i Dariusz K. z komendy Tarnów Zachód wracali nad ranem 29 października 2016 roku z jednego z klubów przy Krakowskiej. Audi S3 uderzyło w betonową barierkę ronda na skrzyżowaniu Starodąbrowskiej ze Słoneczną. Dachowało i wybuchł pożar. Oskarżony mężczyzna ewakuował się. Dariusz K. spłonął. Piotrowi K. grozi do 12 lat więzienia.

 

Jadwiga Kozioł