Rejon Brzeska: Dziki w centrach wsi – mieszkańcy się boją

 

– Boimy się o swoje życie – z trwogą mówią mieszkańcy kilku miejscowości w gminie Brzesko. Obawiają się dzików, które stają się coraz bardziej zuchwalsze. Nasza słuchaczka przesłała zdjęcie na którym widać jak matka z młodymi zjada dostawę chleba pozostawioną przed marketem w samym centrum Mokrzysk.

Czasami musimy uciekać z obawy o swoje bezpieczeństwo. Dziki nie boją się ludzi spacerują w centrach wsi. – One nie boją się niczego – mówią mieszkańcy.

Myśliwi przyznają, że populacja dzików wzrosła, bo te rozmnażają się nawet dwa razy w roku. Dzieje się tak dlatego, że dziki jedzą obecnie uprawianą genetycznie modyfikowaną kukurydzę i szybciej dojrzewają. Zapewniają, że co roku zwiększana jest liczba odstrzałów. – Potrzebujemy współpracy z mieszkańcami. Muszą nas informować o takich sytuacjach, bo myśliwi nie o wszystkim wiedzą. Jeżeli w danym terenie odstrzeli się jedną sztukę, to dzik zmienia terytorium, to bardzo mądre zwierzęta – mówi Andrzej Biernat z Koła Łowieckiego Basior.

W tym roku będzie także dodatkowy limit odstrzałów.

Posłuchaj:

 

Łukasz Wrona