Borzęcin: Wyrobiska pożwirowe to nie miejsca do kąpieli [WIDEO]

 

Oznaczone jako niebezpieczne wyrobiska pożwirowe to nie miejsca do kąpieli – alarmuje wójt Borzęcina Janusz Kwaśniak powołując się na tragedię, do której doszło kilka dni temu w Warysiu. Był on gościem programu Słowo za słowo. Jak informowaliśmy, w zbiorniku utonął mężczyzna, który wraz z kolegami łowił tam ryby.

– Są tam znaki, które informują, że jest zakaz kąpieli, zakaz połowów ryb. Niestety niektóre osoby nie zwracają na to uwagi – dodaje wójt.

Rejony Borzęcina, Wierzchosławic czy Radłowa naszpikowane są wyrobiskami pożwirowymi. Jest plan powołania tam tzw. Pojezierza Tarnowskiego z kompleksową infrastrukturą i obsługą ratowników. Póki co są jedynie oznaczone tabliczkami ostrzegawczymi, że to miejsca niebezpieczne. Jak wiadomo nieoficjalnie, mężczyzna, który utonął w Warysiu, spożywał z kolegami alkohol.

Posłuchaj Janusza Kwaśniaka:

 

zobacz także: 

Dorota Kunc