Tarnów: Wycinka czy przycinka – pytają mieszkańcy

 

Piły pójdą w ruch. Wycinka czy przycinka? – pytają mieszkańcy. W Tarnowie szykuje się duża interwencja związana z zielenią. 600 drzew czekają cięcia. Najwięcej, bo blisko 400 drzew przyciętych zostanie w Parku Sanguszków po stronie północnej parku – od pałacu do ul. Braci Saków. Przycinane będą też drzewa na zabytkowej Starówce. Urzędnicy uspokajają zaniepokojonych mieszkańców, że nie będzie to wycinka, lecz tzw. cięcia pielęgnacyjno – techniczne.

 To są tylko zabiegi pielęgnacyjne, czyli głównie ciecia sanitarne, usuwanie gałęzi zamierających, martwych, połamanych, ewentualnie jakieś ciecia techniczne związane z tym, że gałęzie wchodzą w jakieś obiekty, w drogi, chodniki i na tym koniec. Zresztą ustawa nam uniemożliwia wycięcie więcej niż 30 proc. korony – mówi Robert Kułaga, inspektor z Referatu Gospodarki Komunalnej.

drzewa2

 

Mieszkańcy Starówki mówią, że w pełnej smogu części Starego Miasta wycinanie drzew byłoby nierozsądne, ale pielęgnacja aż się prosi, bo w niektórych miejscach zrobiło się niebezpiecznie.

Suche gałęzie odpadają, widać tu oderwane, wiszące kawałki i koniecznie trzeba to uciąć, bo jest niebezpiecznie. Tam też się odłamał stary konar i trzeba zrobić przycinkę. Ale nie może tak być, żeby całe drzewo wyciąć, drzew się nie wycina, są tu potrzebne – mówią mieszkańcy Starówki.

drzewa1

Przy Kopernika na terenie Amfiteatru prace będą w większym zakresie niż planowano, bo ostatnie ulewy i wichury zniszczyły tam drzewostan. Miasto wyda na przycięcie drzew 140 tys. zł. Wykonawca zostanie wybrany w przetargu. Prace rozpoczną się w wakacje i potrwają do połowy września.

Posłuchaj Roberta Kułagi:

Posłuchaj mieszkańców:

 

Jadwiga Kozioł