Tarnów/Nowy Sącz: Długie kolejki do onkologów

 

Muszą nawet kilka miesięcy czekać w kolejkach do onkologów. Nowotwór w tym czasie sieje spustoszenie w organizmie, dlatego zwykle chorzy decydują się na prywatną wizytę, za którą płacą grube pieniądze. Tak wygląda rzeczywistość wielu pacjentów w Polsce, w tym także w regionie. Według oficjalnych informacji w Szpitalu św. Łukasza w Tarnowie na pierwszą wizytę u onkologa trzeba czekać około półtora miesiąca.

Pacjenci z którymi rozmawiała Patrycja Wolnik, przyznają jednak, że nawet w przypadku bardziej zaawansowanej choroby, terminy wizyt u specjalistów są dość odległe. – Trzeba długo czekać, przynajmniej miesiąc, zależy jaki kto ma problem. – Chodzę z moją teściową i niestety trzeba czekać. – Ja się 12 lat już leczę, mój rak się rozprzestrzenia, w tej chwili nie wiem, co już robić.

Pacjenci mówią też, że długość oczekiwania zależy od wybranego specjalisty. Niektórzy są bardziej popularni i na wizytę u nich trzeba czekać nawet pół roku. Podobnie jest przykładowo w Poradni Chorób Piersi, gdzie można dostać się bez skierowania podejrzewając u siebie nowotwór, ale dopiero po kilku miesiącach.

Julita Majewska, specjalista ds. komunikacji placówki tłumaczy, że lekarzy onkologów jest po prostu mało a pacjenci przyjeżdżają nie tylko z powiatu tarnowskiego. – To są też takie miasta jak Mielec, Nowy Sącz, Zakopane, Szczucin, gdzie jest bardzo dużo przypadków chorych na raka płuc. Ci pacjenci trafiają tutaj, bo mamy oddział onkologiczny i poradnię onkologiczną, czyli miejsca, których nie ma w tamtych rejonach.

Tylko w pierwszej połowie tego roku w poradniach onkologicznych tarnowskiego szpitala odnotowano prawie 8,5 tysiąca wizyt, w radioterapii było ich ponad 2 700 a w Poradni Profilaktyki Chorób Piersi prawie dwa tysiące.

Według oficjalnych danych, w Nowym Sączu, jeśli pacjent ma skierowanie z informacją PILNE przyjmowany jest natychmiast i to zarówno do Poradni Onkologicznej, jak i na szpitalny Odział Onkologii. Z tzw. normalnym skierowaniem czas oczekiwania na szpitalny oddział wynosi tydzień, do poradni w związku z urlopami, miesiąc. Sądeccy urzędnicy szpitalni twierdzą, że czas oczekiwania na chemioterapię to tydzień.

Tylko w pierwszej połowie tego roku w poradniach onkologicznych tarnowskiego szpitala odnotowano 8 422 wizyt, w radioterapii było ich ponad 2 777 a w Poradni Profilaktyki Chorób Piersi 1 962. W 2016 roku natomiast w poradniach onkologicznych Szpitala im. św. Łukasza były 16 152 wizyty, w radioterapii – 5 515 a w poradni piersi – 1 962.

Posłuchaj pacjentów:

Posłuchaj Julity Majewskiej:

 

Patrycja Wolnik