Tarnów: Oszuści mają swoje żniwa [WIDEO]

 

Tzw. oszustw na wypadek drogowy jeszcze w Tarnowie nie było. Przestępcy są coraz bardziej pomysłowi i teraz, zwłaszcza od osób starszych, wyłudzają pieniądze po zmyśleniu historii dotyczącej zdarzenia na drodze. Telefonują jako policjanci i twierdzą, że ich najbliżsi są sprawcami wypadku za co muszą ponieść odpowiedzialność karną.

Grają na emocjach – przestrzegał w rozmowie z Dorotą Kunc, w programie Słowo za słowo pracownik operacyjny Policji. – Informacja o wypadku wywołuje wstrząs. Potem ci przestępcy mówią, że najbliższemu grozi odpowiedzialność karna, ale można jej uniknąć, pod warunkiem, że wpłacą określoną sumę pieniędzy.

Tylko w ostatnim czasie oszuści naciągnęli starsze osoby na ponad 250 tysięcy złotych, często były to oszczędności życia. Przestępcy działają w sposób zorganizowany. Ktoś inny telefonuje do ofiar, ktoś inny jest kurierem i odbiera pieniądze. Policja apeluje, by nie rozmawiać z nieznajomymi. Kontakt ze służbami odbywa się zwykle bezpośrednio. Policjanci od nikogo nie odbierają gotówki. Dodajmy, że baza danych potencjalnych poszkodowanych znajduje się w starych książkach telefonicznych.

Posłuchaj pracownika operacyjnego Policji:

zobacz także:

 

Dorota Kunc