Tarnów: Rak piersi nie oznacza amputacji!

Specjaliści podkreślają, że wczesna diagnostyka gwarantuje chorym całkowite wyleczenie. A dzięki coraz większej świadomości kobiet, w Tarnowie już nawet 60% zabiegów kończy się wycięciem samego guza bez amputacji piersi.

Współczesne leczenie raka piersi polega na leczeniu oszczędzającym zarówno pierś jak i węzły chłonne. Wycinamy tylko fragment piersi i stosujemy uzupełniającą radioterapię – tłumaczy Piotr Bodzioch, specjalista Chirurgii Ogólnej i Onkologicznej ze szpitala św. Łukasza w Tarnowie, który był gościem audycji „Bez skierowania”.

Ważne jest jednak to żeby do lekarza trafić jak najwcześniej. Dlatego tak istotne jest samobadanie. Kobiety powinny badać swoje piersi raz w miesiącu już od 20 roku życia.
W czasie samobadania kobieta powinna sprawdzić czy jej piersi mają symetryczny kształt, czy skóra na piersi nie jest w jakimś miejscu wciągnięta, czy nie ma wycieku z brodawki – mówi Piotr Bodzioch.

Jakikolwiek wyczuwalny pod palcem guzek powinien skłonić kobietę do pilnej wizyty u lekarza. Onkolog zwraca uwagę, że rak piersi nie boli.

Często pacjentki dziwią się kiedy przychodzą do mnie i słyszą diagnozę, że mają zaawansowanego raka. Kiedy pytam dlaczego tak długo zwlekały, dlaczego nie dały nam szansy na leczenie radykalne a przy okazji oszczędzające pierś pacjentki są zaskoczone i mówią że nie wiedziały że jest tak źle ponieważ to nie bolało. I to prawda, rak piersi nie boli, za to sieje spustoszenie w organizmie robiąc przerzuty do płuc czy kości – dodaje Piotr Bodzioch.

Rak piersi statystycznie dosięga co 20 kobietę w Polsce. Niestety nawet wciąż nagłaśniana profilaktyka nie skłania pacjentek do regularnych badań, dlatego też od 1985 r. październik nosi miano Miesiąca Świadomości Raka Piersi.

Wszystkie audycje „Bez skierowania” znajdziecie TUTAJ

Posłuchaj Piotra Bodziocha: