Tarnów: Urzędnicy zmienili zdanie co do parkingu przy Dworcu PKP

Wszyscy kierowcy, którzy w Tarnowie przesiądą się  do pociągu czy innego transportu publicznego lub każdego innego zbiorowego, także prywatnego,  będą mogli zostawić auto na nowo powstałym parkingu. 

Do tej pory urzędnicy informowali, że Park&Ride przez 5 lat będzie tylko dał pasażerów pociągów.  Prezydent Tarnowa, Roman Ciepiela,  wyjaśnia, że  jednak będzie dla wszystkich,  którzy  zostawią samochód i będą kontynuowali jazdę po mieście autobusem albo w ogóle odjadą poza Tarnów jakimkolwiek transportem zbiorowym. Chodzi o wpływ na środowisko, tłumaczy prezydent.

Nie ma tutaj żadnych niejasności. Jeżeli jedzie jeden pojazd, a nie 40, to wiadomo, że wpływ na środowisko będzie mniejszy. Wydaje się, że postępujemy zgodnie z jakimś racjonalnym wyborem, ale też tak, jak wiele innych miast w Polsce i Europie, które  już  wybudowały sieci wspomagające transporty zbiorowe. W tej sprawie Rada Miejska na najbliższej sesji podejmie uchwałę o ustanowieniu stawek opłat za parking. Ma to być 5 zł za dobę, co jest tańsze niż na jakimkolwiek innym parkingu w mieście.

Parking Park & Ride z 340 miejscami  jest już gotowy. Będzie oddany końcem listopada. Dodajmy, iż od połowy grudnia pociągi na trasie do Krakowa i Rzeszowa przyspieszą do 120 km/h.  Przez Tarnów będzie przejeżdżać również Pendolino. Obiecywaną prędkość 160 km pociągi wyciągną dopiero pod koniec 2016 roku.

Posłuchaj prezydenta Tarnowa, Romana Ciepielę:

fot. facebook.com/TarnowMojeM