Bochnia: Mieszkańcy bronią altany na Plantach Salinarnych

Remont altany na Plantach Salinarnych w Bochni budzi sprzeciw mieszkańców. Podmurówka wykonana dotąd z ażurowo ułożonej cegły została zastąpiona żelbetową konstrukcją.

Urzędnicy magistratu zasłaniają się pozytywną opinią konserwatora, a mieszkańcy zgrzytają zębami i pytają: czy tak ma wyglądać planowana rewitalizacja starówki? Internauci zbierają podpisy pod petycją, w której domagają się wstrzymania prowadzonych prac i przywrócenia altanie oryginalnego wyglądu.

Jednym z sygnatariuszy jest Maciej Famielec, bocheński fotograf. Według mnie rekonstrukcja to rekonstrukcja. To, że ktoś w delegaturze konserwatora zabytków w Tarnowie podważył sprawę wynika z tego, że oni nie są bochniakami i tej sprawy nie czują tak, jak my to przeżywamy, jak my to widzimy, tak jak wyglądała altana, do której przyzwyczailiśmy się. W tym momencie pozbawiając się tych ażurów łamiemy zasadę utrzymania Bochni w jej charakterze – mówi.

W czwartek mieszkańcy Bochni wybierają się w tej sprawie na sesję rady miasta. Altana na Plantach Salinarnych w Bochni powstała w 1934 r. Było to miejsce koncertów orkiestry górniczej. Ponieważ drewniana konstrukcja uległa zniszczeniu i groziła zawaleniem, władze miasta zdecydowały się na jej remont. Prace trwają od kilku tygodni i mają być zakończone w grudniu. Pochłoną blisko 56 tys. zł.

Link do petycji: http://www.petycjeonline.com/obrona_altany_na_plantach