Brzesko: Są zarzuty za wypadek w Gosprzydowej

Do pięciu lat więzienia grozi operatorowi koparki, który podczas kopania studni do wykopu przez przypadek wepchnął dwóch mężczyzn. Jeden z nich zginął przysypany ziemią. Był to emerytowany górnik na którego posesji prowadzono prace ziemne. Do wypadku doszło w Gosprzydowej Jak ustaliła prokuratura mężczyźni wykonywali głębokie na dziesięć metrów wykopy bez żadnych zabezpieczeń w terenie osuwiskowym.

-Nie zachował należytej ostrożności przy obsłudze sprzętu. Uderzył ramieniem koparki dwóch mężczyzn stojących koło wykopu. Nagle zaczęła się obsuwać się ziemia. Jednego mężczyzn nie udało się uratować. Drugi z ciężkimi obrażeniami ciała trafił do szpitala – mówi Zbigniew Małysa,, wiceprezes brzeskiego sądu

Do wypadku doszło w połowie września ubiegłego roku. Akcja ratunkowa z zaangażowaniem kilu zastępów strażaków w tym specjalistycznych grup poszukiwawczych trwała kilkanaście godzin.