Nowy Sącz: Oszuści wyłudzili pieniądze

Metoda na funkcjonariusza Centralnego Biura Śledczego Policji zbiera żniwa. Oszuści znów zaatakowali starszych ludzi w Nowym Sączu. 84-letni mężczyzna stracił 30 tysięcy złotych. Wszystko zaczęło się od telefonu człowieka podającego się za funkcjonariusza CBŚ. Przekazał on, że ktoś planuje napad na dom Sądeczanina i w związku z tym musi zabezpieczyć jego pieniądze. Pół godziny później do mieszkania przyszedł inny fałszywy policjant. Starszy mężczyzna przekazał mu swoje oszczędności.

Wczoraj (4.04) oszuści zadzwonili też do 78-letniej sądeczanki. Kobieta dała się nabrać, ale nie miała w domu gotówki. W banku opowiedziała o dziwnych telefonach, a pracownik placówki zaraz zadzwonił na policję. Tym samym uchronił ją przed stratą pieniędzy.

Policjanci apelują o ostrożność. Przede wszystkim nigdy nie informują telefonicznie o prowadzonych przez siebie działaniach i co istotne nigdy nie proszą o pieniądze. Dlatego też w takiej sytuacji nie należy wdawać się w dyskusje z oszustem.  Najlepiej szybko się rozłączyć i zadzwonić pod numer alarmowy 997 lub 112.